Architektka projektuje mieszkanie dla architektki. Do tego przyjaciółki. A całość dzieje się w zabytkowej łódzkiej kamienicy. Taki układ od początku zapowiadał ciekawy efekt.
– Wszystko zaczęło się ponad trzy lata temu, kiedy mój telefon eksplodował od wiadomości. „Kupiłam! Kupiłam!” – napisała Ania, moja przyjaciółka i współlokatorka ze studiów – wspomina Hanna Pietras. – Po czym dorzuciła „Dobra, podobno Hania, jesteś specjalistką od kamienic, to zróbmy to!”.
Ostatecznie w projekt zaangażowały się aż trzy projektantki. Właścicielka mieszkania, Ania Mieszek, prywatnie przyjaciółka Hanny Pietras (Hanna Pietras Architects), do projektu zaprosiła również Gosię Kowalczyk-Wiankowską – często współpracującą z Hanną.
Ich wspólnym polem działania okazało się 60-metrowe mieszkanie w łódzkiej kamienicy z początku XX wieku. Wysokie sufity, duże okna, klasyczne detale stały się punktem wyjścia dla aranżacji. Przestrzeń została oczyszczona z niepotrzebnych konstrukcji i wtórnych podziałów, dzięki czemu odzyskała pierwotny rytm i proporcje.
Aranżacja, która powstała na tej kanwie to zapis życiowych doświadczeń właścicielki. Ania do Łodzi wróciła po latach spędzonych na Bliskim Wschodzie. Naturalną inspiracją stały się więc motywy tamtejszej architektury i jej ornamentyka, ale potraktowane w sposób subtelny i współczesny.
Dodatkową trudnością był fakt, że realizacja w większości przebiegała online – właścicielka mieszkała wtedy w Kuwejcie.
Osią aranżacji jest oryginalna, ponad 120-letnia sosnowa podłoga, starannie odrestaurowana i zachowana w całości. Towarzyszą jej złamane beże, naturalne drewno i kamień, które budują stonowane tło dla bardziej wyrazistych detali – mebli od Lexavala, oświetlenia AQForm, rzeźb i obrazów autorstwa Oli Józefów i Teodora Durskiego.
Ciekawa jest również przylegająca do salonu, półotwarta kuchnia. – Miała być minimalistyczna, ale pełna światła. Lustro i stal odbijają przestrzeń, dzięki czemu wnętrze wydaje się większe, a jednocześnie nabiera charakteru – podkreśla Hanna.
Hanna Pietras
Rocznik 1985. Ukończyła Budownictwo Architektury i Inżynierii Środowiska na Politechnice Łódzkiej. Doświadczenie zdobywała w łódzkich pracowniach projektowych, poszerzając jednocześnie swoje zainteresowania projektowe podczas wyjazdów do Portugalii. Od początku pracy zawodowej decyzje podejmuje zgodnie z bliską jej filozofią, która przedkłada jakość pracy nad jej ilość. Dlatego Hanna Pietras współpracuje z niewielkim, ale zaangażowanym zespołem – daje to komfort osobistego uczestnictwa w każdym projekcie, przy jednoczesnym utrzymaniu butikowego charakteru działalności. Jej pracownia jest nastawiona na słuchanie, dociekanie sedna potrzeb, nadawanie wizji realnego kształtu i tworzenie wnętrz zgodnych z energią klienta.
Tworzę ludziom tło do życia. Przeczytaj rozmowę „Design Alive” z Hanną Pietras ⮕


