Z CHIRURGICZNĄ PRECYZJĄ

TEKST: NADIA KIJOWSKA, ZDJĘCIA: MARK NEWSHAM

MELBOURNE 18.11.2014

DESIGN RZECZY

Australijskie Melbourne wzbogaciło się o ważny projekt. BioPen to kolejna rewolucja w medycynie.
Badania nad obiektem prowadziło kilka różnych instytucji. Jednakże głową całego projektu był profesor Gordon Wallace z Australian Research Council Centre of Excellence na Electromaterials Science (ACES) University of Wollongong w New South Wales. Do ważnych współtwórców należą także Sir Hugh Devine oraz profesor Peter Choong, obaj z University of Melbourne.

BioPen scala technologię druku 3D ze sposobem badań nad komórkami macierzystymi. Specjalny płyn będący atramentem to ekstrakt z wodorostów połączony z warstwą żelu ochronnego. Po nałożeniu preparatu na ubytek, rana zostaje wystawiona na działanie światła ultrafioletowego w celu utwardzenia powłoki. Natomiast każda kolejna położona warstwa zapewnia szybszą możliwość renowacji.

Celem autorów pióra była próba stworzenia czegoś, co sprawiłoby, iż rekonstrukcja ubytków będzie bardziej precyzyjna. Ponadto zabiegi chirurgiczne mogą być personalizowane, gdyż lekarz ma większą kontrolę nad swoją pracą. Czas ich trwania zostanie zminimalizowany. Ma to znaczenie szczególnie dla sportowców. Jak wiadomo, mechaniczne urazy w tym zawodzie, są dość powszechne, więc przyspieszony proces regeneracji bardzo usprawniłby im karierę.

BioPen został przekazany do szpitala Świętego Wincenta  przy Aikenhead Centre for Medical Discovery w Melbourne, gdzie obecnie wykorzystywany jest do dalszych testów.