Zuzanna Skalska. Analityk trendów dizajnu, innowacji i biznesu. Poszukując inspiracji w obszarze ekonomii, społeczeństwa, technologii, środowiska i polityki, powołuje trendy do życia. Od ponad 20 lat mieszka i pracuje w Holandii, zajmując się monitorowaniem trendów różnych dziedzinach przemysłu dla światowych korporacji, średnich i małych firm.

ZUZANNA SKALSKA: KLIENCI PRZESTAJĄ BYĆ KONSUMENTAMI, A STAJĄ SIĘ UŻYTKOWNIKAMI

MONIKA WIETRZYŃSKA

POZNAŃ 15.7.2018

DESIGN LUDZIE SOF

– W coraz większym stopniu rozwój biznesu zależy od wielu, często nieuchwytnych czynników i nieoczywistych inspiracji – mówi Zuzanna Skalska, dyrektor merytoryczna szkolenia master class Business Transformation by Design. – Potrzebujemy metod radzenia sobie z zarządzaniem rozwojem firmy. Design w nowoczesnej firmie nie jest już jedynie produktem czy estetyką. Design stał się nowym narzędziem dla zarządzających oraz prostym i zrozumiałym katalizatorem zmian.
Zuzanno, wracasz właśnie z Mediolańskiego Tygodnia Designu, jednego z najważniejszych wydarzeń na światowej scenie designu. Co z nich wyniosłaś jako badaczka trendów i projektantka innowacji?
- Przede wszystkim widzę, jak drastycznie zaczął się zmieniać przemysł. Wielu liczących się liderów zrozumiało, że nie chodzi tylko o „wypchnięcie” kolejnego krzesła czy stołu, lecz o „wciągnięcie” swojego klienta w otoczenie, w którym będzie się dobrze czuł i spędzał w nim czas tak, jak on chce. Firmy zwracają uwagę na niematerialne pożytki i wartości, które ma nieść ze sobą design. Bo klienci przestają być konsumentami, a stają się użytkownikami. To proces, który zmienia całe modele biznesowe. Mediolan był pod tym względem bardzo interesujący.

A czy wiedza o designie, projektowaniu i nowych trendach może przydać się w biznesie? Czy menedżerowie wyższego szczebla i specjaliści mogą ją wykorzystać do generowania pozytywnych zmian w swoich organizacjach?
- Zdecydowanie. Coraz więcej problemów we współczesnym świecie i biznesie to problemy zapętlone, których rozwiązanie jest trudne, wręcz niemożliwe. Ale wciąż przecież, każdego dnia, staramy się je rozwiązywać. Od lat staram się przekazywać moim partnerom i uczestnikom szkoleń, że odpowiednio zastosowany i rozumiany design staje się katalizatorem pożądanych zmian i rozwoju. Często w sytuacji zapętlonych problemów skupiamy się zanadto na naszych dotychczasowych procedurach, metodologiach, sposobach komunikacji. Tymczasem sprawdzone od lat metody świata designu umożliwiają dynamiczne przesunięcie sposobów działania i myślenia na innowacyjne, twórcze tory.

Czy rzeczywiście można się tego spojrzenia nauczyć i metodycznie stosować w swojej organizacji? Czy design nie jest zbyt odległy od prawdziwego biznesu i rzeczywistych problemów, z jakimi mierzą się polscy przedsiębiorcy?
- Skupiając się jedynie na teraźniejszości i na bieżących zadaniach, tracimy z oczu szerszą perspektywę, która jest konieczna dla budowania przewagi konkurencyjnej w nieustannie zmieniającej się rzeczywistości. Menadżerowie, z którymi rozmawiam, mają tego świadomość. Nie zawsze jednak w nawale obowiązków znajdują czas na niekończące się narady, planowanie, spotkania z zespołem... Potrzebują zestawu narzędzi i modeli gotowych do wdrożenia ad hoc. Na co dzień współpracuję z przedstawicielami wielu branż, opracowałam więc metody i treści szkoleniowe odpowiadające ściśle na te potrzeby – potrzeby prawdziwego biznesu, potrzeby wysokiej klasy praktyków pracujących na konkretnych case studies. Uważam, że skondensowana, praktyczna nauka specjalistów ze specjalistami przynosi najlepsze efekty.

I tak powstało szkolenie master class Business Transformation by Design?
- Tak. Zaprosiłam do współpracy sprawdzonych ekspertów. Wielu z nich pracuje ze sobą na co dzień. To nie tylko polscy specjaliści wysokiej klasy, lecz także – a może przede wszystkim – zagraniczni goście z fantastycznym doświadczeniem biznesowymi oraz edukacyjnym. Udało mi się, z czego jestem niezwykle dumna, zaprosić po raz pierwszy do Polski jako prelegenta Fransa Joziasse – dyrektora i założyciela PARK, firmy będącej liderem konsultingu w obszarze design management i design leadership. W 1998 roku otrzymal dyplom MBA Design Management podczas pierwszej edycji studiów na University of Westminster w Londynie. Od ponad 20 lat pracuje dla największych firm na całym świecie.

W szkoleniu weźmie udział też Jan-Erik Baars – szef wydziału Design Management na University of Applied Science w Lucernie, w Szwajcari, który przez prawie 10 lat był zarządzającym Philips Design w Wiedniu, następnie był zastępcą dyrektora generalnego do spraw designu w Deutsche Telekom (T-Mobile).

Z naszymi uczestnikami spotkają się wybitni praktycy z Polski: Przemysław Powalacz, prezes Geberit Polska, który od ponad 15 lat pełni funkcje zarządcze. Jego doświadczenie, wiedza, ciągła chęć do nauki i poznawania nowego sprawiają, że jest dla mnie przykładem prawdziwego lidera. Z kolei Marcin Barański, dyrektor zarządzający w firmie VOX, wraz z jej właścicielem Piotrem Voelkelem, przeprowadza ogromne zmiany kulturowe w całej organizacji. VOX nie kojarzy nam się już z zakładem produkującym meble, lecz marką o szerokim, międzynarodowym znaczeniu.

Szkolenie master class poprowadzą także Rafał Kołodziej, mój partner biznesowy i właściciel firmy Greenhat, Sylwia Hull-Wosiek, development manager w Concordia Design, Krzysztof Kubasek, projektant wzornictwa przemysłowego, opiekun specjalności industrial design w School of Form. Jestem dumna, że zgromadziliśmy tak ciekawe grono ekspertów. Wierzę, że uda nam się w trakcie szkolenia wzbudzić wartościowy, twórczy ferment.

Czy wystąpienia tak wielu ekspertów w tak krótkim czasie nie przytłoczą uczestników szkolenia? Mogą się poczuć wręcz „zalani” wiedzą teoretyczną.
- Przede wszystkim nasze szkolenie kierujemy do kadry zarządzającej. Czyli do osób zabieganych, które są przyzwyczajone do otrzymywania dużej porcji wiedzy w krótkim czasie. To trochę jak pressure cooking. Podzieliliśmy szkolenie na praktyczne bloki. Zdecydowaliśmy się także przeprowadzić je w ciągu trzech dni. Uczestnicy najpierw zdobędą wiedzę teoretyczną, potem przejdą do pracy koncepcyjnej, by wreszcie zacząć generować koncepty i prototypy. Ale to nie wszystko, bo wieczorem przygotowaliśmy dla nich kolację networkingową, która stanowi integralną część szkolenia. W końcu najlepsze pomysły i insighty powstają w bardzo nieformalnej atmosferze.

Co uczestnicy wyniosą z Business Transformation By Design? Czym różni się master class od typowego biznesowego szkolenia?
- Skupiamy się na transformacji biznesu przy wykorzystaniu metod wypracowanych przez świat designu. Żeby to zrobić, musimy najpierw otworzyć głowy – wszyscy, bez wyjątku. Powinniśmy zarazić ludzi chęcią zdobywania wiedzy, nauczyć miękkich kompetencji, uwrażliwić na wartości w organizacji, uczynić ich ciekawymi – trendów, przyszłych potrzeb użytkowników, ich sposobów komunikacji i percepcji. Dopiero potem możemy uczyć się organizacji i zarządzania procesem generowania innowacji.

Bo innowacje to nie twórczy chaos, kolorowe karteczki i malownicze moodboardy. To realna, ale fascynująca praca do wykonania i podróż ścieżką użytkownika. Mając otwartą głowę i znając narzędzia, możemy tworzyć koncepty – i do tego zmierzać będzie szkolenie. Chcemy, by uczestnicy wyszli z niego z zarysami gotowych prototypów, które będą mogli wdrażać w swoich biznesach. Taki jest sens master class – szlifujemy i rozwijamy już posiadane kompetencje, uzupełniamy je o nowe, by uzyskać poziom mistrzowski. Chodzi o zrozumienie pojęcia design driven company.

A opowiesz na szkoleniu o swoich wrażeniach z Mediolanu? W końcu to serce świata designu!
- Opowiem, chociażby na wspólnej kolacji.

Więcej na: www.swps.pl/btd