POSIEDZIEĆ W… ORLIM GNIEŹDZIE

MARCIN MOŃKA

EINDHOVEN 8.7.2014

DESIGN RZECZY

Kto raz spróbował pracy z naturalnymi surowcami, pozostaje im wierny na długo. Tak przynajmniej dzieje się w przypadku Florisa Wubbena, który choć zmienia formy i przedmioty, wciąż posługuje się strukturami zaobserwowanymi w naturze.
Jeden z najnowszych projektów holenderskiego twórcy jest siedzisko pod swojsko brzmiącą nazwą Eyrie Bench, czyli Orle Gniazdo. - Zawsze pracowałem z naturalnymi materiałami, od zawsze też jestem zafascynowany strukturami jakimi posługuje się natura. Orle Gniazdo jest więc taką moją odą do tych wszystkich naturalnych konstrukcji - przyznaje Floris Wubben.

Jego siedzisko to rzeczywiście przykład na zaadoptowanie naturalnej architektury do ludzkich potrzeb i aktywności. Jest w całości wykonane z drewna, i podobno wygodne. Tak przynajmniej twierdzą goście tegorocznej edycji Tygodnia Designu w Mediolanie, gdzie Orle Gniazdo zostało zaprezentowane po raz pierwszy. Towarzyszyło ekspozycji "Zielona Wyspa - holenderski design dla nowych ogrodów miejskich".

Trudno przypuszczać czy takie rozwiązanie przyjęłoby się w Polsce, choć obecność orlich inspiracji rodakom raczej powinna przypaść do gustu. Może więc latem warto rozejrzeć się po coraz bardziej zielonych polskich miastach, może dostrzeżemy gdzieś i nowe pomysły Wubbena.

Więcej: www.floriswubben.nl