NESTREST. ZAWIESZONE SANKTUARIUM

ŁUKASZ POTOCKI

19.9.2011

RZECZY

Może stać w domu i ogrodzie lub wisieć nad potokiem czy basenem. Nestrest, czyli bujany, rattanowy kokon, może być używany - jak wszystkie produkty niemieckiej marki Dedon - i na zewnątrz, i wewnątrz budynku.
Taka idea od początku przyświecała twórcy marki. - Pragnąłem aby moje meble mogły być używane przez okrągły rok - mówi Bobby Dekeyser, właściciel firmy Dedon, a niegdyś bramkarz FC Bayern Monachium.

Nestrest zaprojektował w ub. roku Jean-Marie Massaud dla firmy Fred Frety & Daniel Pouzet, która od lat współpracuje z Dedon. W tym roku kokon był prezentowany na iSaloni w Mediolanie, gdzie zebrał znakomite recenzje. "Nestrest przekształca ogród w kawałek architektury, który oferuje zaciszne, zawieszone sanktuarium. Stwarza doskonałe miejsce do relaksu, medytacji i rozmów na świeżym powietrzu" - napisali projektanci.

Kokon jest ogromny - sam ratanowy kosz ma 260 cm wysokości i 2 m średnicy. Waży aż 81 kg. Można go albo powiesić, albo postawić na obrotowej podstawie. Za luksus trzeba słono zapłacić. Nestrest kosztuje 14 tys. dolarów.

Dedon powstał w 1990 roku. Bobby Dekeyser, wówczas bramkarz, na pomysł założenia firmy wpadł leżąc w szpitalu po ciężkim wypadku podczas jednego z meczów. - Zawsze chciałem być przedsiębiorcą, tworzyć piękne rzeczy z rodziną i przyjaciółmi w miłym otoczeniu - powiedział. I wciąż mu się udaje...

Więcej: www.dedon.de

Za luksus trzeba słono zapłacić. Nestrest kosztuje 14 tys. dolarów. fot. Materiały prasowe

Kokon jest ogromny - sam ratanowy kosz ma 260 cm wysokości i 2 m średnicy. fot. Materiały prasowe

Nestrest można też postawić na tarasie lub w salonie. fot. Materiały prasowe