NA TRZYNASTU METRACH. MAŁE MOŻE BYĆ WIELKIE!

TEKST: ŁUKASZ POTOCKI, ZDJĘCIA: JĘDRZEJ STELMASZEK

WROCŁAW 8.7.2015

ARCHITEKTURA MIEJSCA

Trzynastka nie musi być pechowa. Może być wyjątkowa, sprawić że będziemy czuć się przytulnie. Po warunkiem, że odmierzymy ją w metrach kwadratowych. Projektant Szymon Hanczar udowodnił, że 13 mkw. pomieści wszystko, czego potrzebuje miejski indywidualista.
Praca, studia, spotkania ze znajomymi, koncerty, wystawy, wypady do kina czy restauracji. Życie w wielkim mieście absorbuje na tyle, że wielu młodych ludzi definiuje pojęcie mieszkania na nowo. - Dla mnie spełniało ono rolę przede wszystkim sypialni. Plus, powiedzmy magazynu na moje rzeczy - mówi Szymon Hanczar projektant, który przez kilka lat mieszkał w zaprojektowanym przez siebie lokum 13m2. – Nie chciałem dużego mieszkania, które będzie angażowało mnóstwo czasu, aby o nie zadbać. Z drugiej strony - pomimo małej przestrzeni – nie miałem również zamiaru rezygnować z komfortu i funkcjonalności. Było to więc wyzwanie naprawdę wyjątkowe.

Wyjątkowy jest też efekt, który udało się uzyskać. Dzięki odpowiedniej aranżacji na 13 mkw. zmieściły się niewielki aneks kuchenny, łazienka, sypialnia na antresoli, a nawet hamak dla miłośników bujania w obłokach. Oczywiście - jak na idealne lokum dla prawdziwego mieszczucha przystało, nie zabrakło również miejsca dla roweru. Całość utrzymana jest w jasnych barwach, które poszerzają przestrzeń optycznie. Przełamanie dla minimalistycznej stylistyki stanowi młodopolska skóra umieszczona na podłodze.

Wszystko to składa się na przestrzeń przyjazną, estetyczną i zaskakująco funkcjonalną.

Więcej na: www.hanczar.com