EXIT HERE. DOM POGRZEBOWY JAKIEGO SIĘ NIE SPODZIEWACIE

TEKST: DOROTA ŁASKI. ZDJĘCIA: AGNESE SANVITO

LONDYN 1.11.2020

MIEJSCA

Exit Here, nowoczesny dom pogrzebowy będący efektem współpracy brytyjskiego przedsiębiorcy Olivera Peytona oraz londyńskiego Transit Studio, zdecydowanie zrywa z tradycyjnym postrzeganiem tego typu miejsc.

Kiedy siedem lat temu zmarł ojciec Peytona, ten uświadomił sobie, że od czasów wiktoriańskich branża pogrzebowa niewiele się zmieniła i postanowił to zmienić stawiając. I to dość radykalnie, stawiając na design. Wnętrze lokalu w londyńskiej dzielnicy Chiswick to połączenie galerii sztuki z domem, a neon nad wejściem równie dobrze mógłby sugerować, że w tym miejscu znajduje się klimatyczne bistro (wybrzmiewa tu restauracyjne doświadczenie pomysłodawcy projektu).

– Ludzie planują własne urodziny, śluby, święta i wakacje. Exit Here jest dla osób, które chciałyby zaplanować również swoją ostatnią podróż – mówi Peyton. Wśród dostępnych propozycji jest choćby trumna inspirowana Día de los Muertos (meksykańskie święto zmarłych) lub wykonana z wikliny. Również wystrój wnętrza zrywa ze schematami – postawiono na kojący błękit i żółć, podłogi z jasnego drewna i nawiązania do architektury sakralnej. – Kolorystyka i dobór mebli miały na celu stworzenie eklektycznego charakteru domu. – wyjaśnia Masterton-Smith z Transit Studio.

Więcej na: www.exithere.com