Drugie życie kuźni w dawnej Fabryce Pomp w Lesznie

– Gdy zobaczyłem obiekt, oniemiałem z wrażenia – wspomina rewitalizację starej kuźni w dawnej Fabryce Pomp w Lesznie architekt wnętrz Jan Sikora.

Rewitalizacja to przywracanie życia. Często jednak współczesne życie jest czymś zupełnie innym niż w czasach, kiedy dane miejsce lub budynek powstało. Przez wieki zmienił się człowiek, jego przyzwyczajenia a w wielu przypadkach także funkcja danej przestrzeni. Przywrócenie świetności danego miejsca jest poważnym wyzwaniem, ale może być również źródłem ogromnej satysfakcji. Tak właśnie było w przypadku dawnej Fabryki Pomp w Lesznie, której transformacji na zlecenie IC Real Estate podjął się twórca pracowni Sikora Wnętrza.

Pierwotnie, przestrzeń ta była kuźnią ulokowaną w XIX wiecznej fabryce. – Gdy zobaczyłem obiekt, oniemiałem z wrażenia. Miał w sobie doskonałość starych, brudnych ścian i niepowtarzalny nastrój oraz zapach kuźni. To było coś niezwykłego, koncepcja powstała w mojej wyobraźni od razu – wspomina Jan Sikora.

Sam proces zmieniania przestrzeni, ze względu na wyjątkowy charakter, pozostawał pod nieustanną kontrolą projektanta. Jan Sikora: – Od początku bardzo związałem się z tym miejscem, więc zabroniłem wykonawcom ruszać czegokolwiek. W sprawie przemieszczenia czy usunięcia części muru, malowidła czy śruby mieli się bezpośrednio zwracać do mnie.

W efekcie wnętrze powstałe dawnej Fabryce Pomp w Lesznie jest niezwykle kontrastowe. Pierwotne elementy – stare, ceglane i betonowe, zostały zestawione z neutralną, ale zarazem elegancką i matową czernią, która doskonale podkreśla historyczny charakter tych części. Czerń występuje tu zresztą w wielu wariantach i odsłonach, jest to m.in. mat Fenixu w zabudowach kuchennych, stal perforowana, rytm stalowej balustrady, miękka linia kręconych schodów czy lekkość nóżek od mebli. Kolejnym wyznacznikiem wystroju jest ciepła gama odcieni brązu i pomarańczy, którą reprezentują meble, surowe bale drewna, kolumny podtrzymujące antresolę czy pomarańczowa sofa. Charakteru dodają zielone akcenty oraz obraz przedstawiający panoramę Nowego Yorku autorstwa samego Jana Sikory.

Więcej na: www.sikorawnetrza.com

Powiązane artykuły:

Pop In w Gdyni. Industrialnie i z dowcipem

Pop In

Gdynia | 30 kwietnia 2020

Lego na ścianie i „Pollock” na posadzce w gdyńskiej restauracji