Partner serwisu

Wspólnota zamiast imperium. „Rządy czterech” w Borowik Foundation

Cztery artystki, Małgorzata Mycek, Zuzanna Romańska, Helena Stiasny i Aleksandra Szczodry, przejmują głos w momencie, który trudno nazwać inaczej niż przesileniem. Prezentująca ich prace wystawa „Rządy czterech” w Borowik Foundation bierze za punkt wyjścia figurę późnoantycznej wspólnoty – Grupy Tetrarchów – i przepisuje ją na język współczesnego malarstwa.

Autor tekstu towarzyszącego wystawie, Kamil Kuitkowski, zaczyna go osobistym wyznaniem: – „Nieważne, jak bardzo bym się starał, mimo homoseksualizmu i queerowości wciąż jestem po prostu białym cispłciowym facetem z Europy. Uprzywilejowanym mieszkańcem patriarchatu i tej części świata, w której mało martwi się o byt”. Z tej pozycji przygląda się figurze czterech władców wyrzeźbionych w porfirze przez anonimowego twórcę z północnego Egiptu oraz samej tetrarchii, czyli systemowi rządów w Cesarstwie Rzymskim, w którym to czterech władców miało wspólnie zarządzać imperium w czasie narastających kryzysów.

Magazyn Design Alive

NR 54/2025 INDYWIDUALIZM

ZAMAWIAM

NR 54/2025 INDYWIDUALIZM

Magazyn Design Alive

ZAMAWIAM

WYDANIE SPECJALNE DA ICONS 2025

Niepokój, towarzyszący odbiorowi zarówno figury, jak i historii, staje się tu doświadczeniem wspólnym i uniwersalnym. – „Brak spokoju jest nasz. Jest wasz. Jest Małgorzaty Mycek, Zuzanny Romańskiej, Heleny Stiasny i Aleksandry Szczodry” – pisze Kuitkowski. Ich współczesne, feministyczne interpretacje nie tyle ilustrują kolejną „burzę i napór”, ile próbują uchwycić „trudne do nazwania przekształcenia rzeczywistości”. 

Helena Stiasny przepisuje mitologie – naga Walkiria galopuje wprost na widza, Europa ujarzmia byka. Aleksandra Szczodry proponuje nowe, niemęskie czytanie historii Erosa i Psyche. Zuzanna Romańska buduje własną kosmologię, przesuwając jej centrum na wschód Europy. U Małgorzaty Mycek postaci wyłamują się z klasycznych form, przechodząc w ludzko-zwierzęce hybrydy.

„Rządy czterech” nie są więc tylko opowieścią o imperium, lecz o wspólnocie w momencie przejścia. O napięciu między końcem a początkiem. I o decyzji, by podjąć działanie, zamiast przeczekiwać historię. – „Mycek, Romańska, Stiasny i Szczodry wybierają czynny udział w teraźniejszości. Proklamują własną republikę. Zbudowaną nie z wyobrażeń o białych kolumnach i udrapowanych togach, lecz z ciała i krwi. To „czwórwładza”, której „konstytucja jest apatriarchalna i zapowiada nowy porządek” – podsumowuje Kuitkowski.

od lewej:
Centralnie: obraz Małgorzaty Mycek, „Transmutacja II”.
Wystawę „Rządy czterech” w Borowik Foundation (ul. Katowicka 7/2, 03-932 Warszawa) można oglądać do 7 marca 2026 roku.

Ćwiczenia z pola widzenia. Michał Borowik, kolekcjoner, założyciel Borowik Foundation w rozmowie z „Design Alive”. Przeczytaj ⮕

Trendy, inspirujące wnętrza, najlepsze realizacje w architekturze, nowości ze świata designu i ciekawe rozmowy wprost do Twojej skrzynki! Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco!
 

Zapisz się do newslettera!

Powiązane artykuły: