W salonie lub w sypialni ekran staje się centralnym punktem kompozycyjnym. W kuchni – cyfrowym asystentem. W pokoju dziecka – interaktywną tablicą. W biurze sprawdza się przy prezentacjach, czy przy analizie danych, a w projektach typu hospitality czy retail – telewizor staje się żywym elementem scenografii lub cichym ambasadorem marki.
Wyobraźmy sobie pustą ścianę. Dla architekta to obietnica, dla inwestora – często problematyczna przestrzeń, którą trzeba „czymś” wypełnić. Przez lata czarny prostokąt telewizora był estetycznym kompromisem – intruzem maskowanym w zabudowach, ukrywanym za panelami lub spychanym na margines kompozycji. Dziś to podejście staje się anachronizmem.
Telewizor stał się ważnym elementem wnętrzarskich kompozycji, ma taką samą siłę ekspresji jak dobrze dobrany mebel, fornir czy odcień kamienia. Zamiast neutralizować – projektanci wolą go eksponować i świadomie wykorzystują jego obecność, budując rytm i nastrój przestrzeni.
Scenariusze przestrzeni
Współczesny telewizor działa jak kameleon – pozwala projektować doświadczenie w skali całego domu, zdejmując z projektanta dotychczasowe ograniczenia techniczne. Nawet wyłączony może znikać i być przestrzenią do zagospodarowania.
W przypadku telewizorów The Frame, Neo QLED i Micro RGB z oferty Samsung matowa powłoka ekranu (Glare Free) eliminuje refleksy, dzięki czemu można je swobodnie sytuować również w pobliżu okien czy w mocno doświetlonych wnętrzach – obraz pozostaje czytelny, a ekran nie zamienia się w lustro. Pozornie drobna zmiana, w praktyce przekłada się na dużą swobodę w planowaniu układu przestrzeni.
W salonie lub w sypialni płaszczyzna ekranu staje się centralnym punktem kompozycyjnym, który „pracuje” na projekt nawet wtedy, gdy domownicy nie oglądają filmu. To pole do kuratorskich decyzji – od wyboru malarstwa spójnego z paletą kolorystyczną wnętrza, po ekspozycję prywatnych fotografii i grafik.
Mniejsze formaty, jak wersja 32-calowa, pozwalają na wprowadzenie sztuki i technologii tam, gdzie wcześniej panował czysty pragmatyzm.
W kuchni ekran staje się cyfrowym asystentem do wyświetlania przepisów czy tutoriali. W pokoju dziecka to interaktywna tablica – miejsce na ilustracje, edukacyjne spotkania ze sztuką czy pomoce szkolne, wprowadzając najmłodszych w świat technologii bez ryzyka przestymulowania.
Potencjał telewizorów wykracza jednak daleko poza domowy kontekst. Kluczowa jest tu elastyczność montażu – możliwość ustawienia ekranu telewizorów The Frame zarówno w poziomie, jak i w pionie otwiera nowe scenariusze użytkowania w biurach, szkołach czy gabinetach lekarskich. Pionowa orientacja sprzyja pracy z prezentacjami, dokumentami i rozbudowanymi wykresami, wyraźnie podnosząc ergonomię użytkowania. W przerwach ekran płynnie przechodzi z trybu narzędziowego w tryb estetyczny, stając się tłem, które zamiast rozpraszać, nadaje przestrzeni relaksujący, niemal galeryjny charakter.
W projektach typu hospitality czy retail telewizor Samsung staje się żywym elementem scenografii. Wyobraźmy sobie butikowy hotel, w którym w lobby zamiast statycznego plakatu wita gości kuratorska, rotacyjna wystawa fotografii czy foyer sali koncertowej, w którym ekran stanowi zapowiedź nadchodzących doświadczeń. W przestrzeniach komercyjnych ekran działa jak cichy ambasador marki.
Gdybym miała worek złota…
„Jakie obrazy powiesiłabym w domu, gdyby budżet nie istniał? Hopper, Frida, a może Łempicka?”. To pytanie przestaje być wyłącznie teoretyczne – i staje się konkretnym narzędziem w rozmowie architekta z klientem.
Tryb Sztuka, rozwijany już od ośmiu lat projekt marki Samsung, w ramach aplikacji z subskrypcją Samsung Art Store daje dostęp do ponad 5000 dzieł sztuki – od klasyki po współczesność, w tym z najbardziej prestiżowych instytucji: Prado w Madrycie, Albertiny w Wiedniu, Tate Modern czy Uffizi. Dzięki temu telewizor Samsung zaczyna działać jak zmienny element aranżacji, który można dopasować do koncepcji, oczekiwań klienta czy charakteru wnętrza. To szczególnie ważne dziś, kiedy ekrany są coraz większe i siłą rzeczy stają się centralnym elementem pomieszczenia – warto więc, żeby świadomie pracowały na projekt.
Włączenie ponad 20 dzieł polskiej ikony art déco do biblioteki Art Store, dzięki współpracy z Fundacją Tamary Łempickiej (Tamara de Lempicka Estate, LLC,), opiekującej się dorobkiem artystki, to coś więcej niż tylko kolejna aktualizacja oprogramowania. To kolejny przykład dbałości o wysoką jakość wybranych prac.
Aby w pełni docenić kunszt dzieł, kluczowe są parametry techniczne. Certyfikat Validated ArtfulColor od Pantone gwarantuje, że 2030 barw oraz 110 nowych odcieni tonacji skóry z palety Pantone SkinTone są reprodukowane z rygorystyczną wiernością, co w przypadku portretów Łempickiej ma znaczenie fundamentalne.
Demokratyzacja piękna
Tryb Sztuka rozwija się również w kierunku kuratorskim. Oprócz pełnej biblioteki w ramach subskrypcji, użytkownicy wybranych modeli telewizorów Samsung mają dostęp do rotacyjnych, bezpłatnych kolekcji – co miesiąc 30 prac wybranych przez ekspertów. To ponad 370 dzieł rocznie, które można traktować jako gotowe scenariusze do pracy z wnętrzem lub dodatkowy argument w rozmowie z klientem.
Dla architekta to narzędzie użyteczne – możemy dostosować „kontent” na ścianie do pory roku, pory dnia, a nawet nastroju klienta podczas prezentacji projektu. To już nie jest urządzenie do oglądania seriali czy wiadomości.
To prawdopodobnie jedyny element wyposażenia, który chcesz obserwować właśnie wtedy, gdy jest wyłączony.
Samsung zmienił nie tylko wygląd telewizora, ale też jego rolę w projekcie. Dziś to nie jest już element, który trzeba uwzględnić. To jeden z tych, od których coraz częściej zaczyna się myślenie o wnętrzu – i który realnie pomaga ten projekt sprzedać. A Łempicka na ścianie? Teraz to kwestia wyboru, a nie „worka złota”.


