Przez ostatnie miesiące pracowaliśmy nad zmianą. A jak wiadomo zmiany są tak samo ekscytujące jak potrzebne. Co było potrzebą? Nowa estetyka. Ład. Kolekcjonerski sznyt. Świeżość! Nowe rubryki, nowi autorzy, a przede wszystkim treść podana tak, by zatrzymać oko na obrazach i literach, a Was na lekturze i wygodnej kanapie. Oto „DA”.