Nowe otwarcia, głośne metamorfozy i koncepty kulinarne, które przyciągają tłumy.
Warszawa, Wrocław, a może… Skórzewo? Na naszej mapie kulinarnych odkryć przybyło ostatnio kilka interesujących pinezek, a my sprawdziliśmy, którzy projektanci i które pracownie stoją za aranżacjami przestrzeni, które karmią nie tylko nasze brzuchy, ale i oczy.
Koncepty kulinarne i nie tylko – te adresy warto zapisać
W drugiej części naszego przeglądu zaglądamy do miejsc, o których mówi się najwięcej!

Bajs
Hala Koszyki, Warszawa
Hala Koszyki, ikona warszawskiej gastronomii przechodzi metamorfozę. Jej częścią jest powstanie Bajs, lokalu zaprojektowanego przez architektów z CUDO studio.
Wnętrze Bajs to dwie sale o wyraźnie zróżnicowanym charakterze – otwarta część frontowa z dużą witryną i kameralna sala z lożą, stanowiąca serce lokalu. Projektanci wykorzystali zastaną konstrukcję baru i betonową posadzkę z dawnym, stemplowanym wzorem, czyniąc z nich punkt wyjścia dla nowej aranżacji. Zachowana oryginalna cegła, z widocznymi śladami historii budynku, kontrastuje z nową tkanką. Projekt dopełniają krzesła od marki Fameg, hokery MDD, czy charakterystyczne lampy z wrocławskiej manufaktury Embassy Interiors a na ścianach pojawiają się prace Tomasza Opalnińskiego.

BezRodzynek
Poznańska 80, Skórzewo
BezRodzynek to niewielka pracownia tortów w Poznaniu, w której cała działalność została zamknięta w jednym, kompaktowym wnętrzu. Punktem wyjścia dla projektu zespołu mode:lina architekci oraz projektantki Kingi Kin stał się świat słodyczy. Tort rozłożono tu na czynniki pierwsze, przekładając kremowe obwódki, dekoracje i galaretki na język architektonicznych detali.
Wnętrze zanurzono w ciepłym odcieniu różu. Na jego tle wyraźnie odcina się długi kontuar z witryną na wypieki, którego podstawa została zbudowana z przezroczystych pustaków szklanych o różnych fakturach, które w świetle dziennym łapią refleksy, zniekształcają obraz i wprowadzają subtelny efekt „galaretki”. Blat kontuaru oraz posadzkę wykończono płytkami o wyrazistym, nieregularnym rysunku, przywodzącym na myśl pokruszoną czekoladę.
Cukiernicze inspiracje powracają także w detalach. Profilowane, „perełkowe” gzymsy obiegają ściany i sufit niczym obwódka na torcie, a nogi mebli mają formę kulistych, rytmicznie ustawionych elementów. Blaty stolików przy oknach wycięto w delikatny, falujący kształt – zbliżając ich formę do cukrowych dekoracji.

Kulinarna Kamienica
Podgórna 11/13, Poznań
Zabytkowa Kamienica Wiedeńska z początku XX wieku, dzięki połączonym wysiłkom dwóch pracowni – Biuro Kreacja i M19 Architekci – odzyskała dawną energię i dziś funkcjonuje jako wielowymiarowa przestrzeń gastronomiczna.
Skala przedsięwzięcia była jednym z największych wyzwań całej realizacji. Kulinarna Kamienica obejmuje ponad 1500 m kw., rozciągając się na przestrzeni dwóch połączonych budynków i na trzech kondygnacjach – od piwnicy, przez parter, po piętro – co na etapie projektu i nadzoru wymagało precyzyjnej koordynacji działań. Efektem jest otwarta, współczesna przestrzeń inspirowana formatem Restaurant Market, łącząca dziesięć autorskich konceptów kulinarnych oraz trzy bary, z których każdy utrzymano w odmiennej stylistyce. Secesyjne detale i witraże sąsiadują tu z industrialnymi odniesieniami do historii Poznania, minimalistycznymi inspiracjami Azją oraz nasyconą kolorystyką Wschodu.

Lodek
Plac Wolności 17, Biłgoraj
Lodziarnio-kawiarnia Lodek, zlokalizowana tuż przy biłgorajskim rynku, działała od blisko pięciu lat, gdy właściciele zdecydowali się na remont i odświeżenie wnętrza. Planowali również poszerzenie oferty o słodkie wypieki, jednak dotychczas brakowało tu miejsca, by wygodnie usiąść i zjeść deser na miejscu. Stworzenie przestrzeni dla kilku stolików stało się więc głównym założeniem projektu, który powierzono studiu Ładny Kwadrat.
Lokal ma zaledwie 18 m kw., dlatego każdy centymetr starannie zaplanowano. W centrum stanęła lada wykończona płytkami w kolorze lodów truskawkowych, nad którą zawisła kobaltowa lampa Bisquit marki Thoro. Kobalt subtelnie przewija się również w fudze pomiędzy różowymi płytkami oraz w menu kawowym na ścianie.
Wzdłuż lokalu rozciąga się ławka pokryta płytkami, w której umieszczono 3 piętrowe stoliki z różowego marmuru, przypominające swoją formą wielopoziomowy tort. Nad stolikami zawisły kule dyskotekowe, które w słoneczne dni rozpraszają światło, tworząc na ścianach setki drobnych refleksów.

Manto Café
ul. Elektryczna 2, Warszawa
Koncepcja autorstwa architekt Małgorzaty Jaworskiej-Janusiak z Mutio studio opiera się na idei miejsca, w którym sportowa dynamika spotyka się ze spokojem rytuału picia matchy.
Wnętrze pomyślano jako estetyczne tło dla tej energii – czyste, nowoczesne w formie, oparte na jasnych, neutralnych barwach i miękkim, rozproszonym świetle. Materiały dobrano tak, by podkreślały charakter konceptu – ściany oraz lada kawiarni wykończono jasnym metalem, podłogę pokrywa mikrocement, a ciemna zieleń tapicerki i detali to jedyny, oszczędny akcent kolorystyczny, jednoznacznie kojarzący się z matchą.
Centralnym elementem przestrzeni jest rzeźbiarska ława w kształcie litery M, której monolityczna forma porządkuje układ funkcjonalny i podkreśla wyrazistą tożsamość miejsca.

The Brunchery
Wronia 10, Warszawa
The Brunchery to nowy koncept gastronomiczny, zlokalizowany na parterze inwestycji Towarowa 22, w biznesowej części warszawskiej Woli. Od rana serwuje śniadania i lunche, oferując również opcję take-away dla pracowników okolicznych biur. Wieczorem przestrzeń zmienia charakter – staje się bardziej restauracyjna, z autorską kartą koktajli i kameralną, elegancką atmosferą.
Projekt wnętrza autorstwa CUDO studio opiera się na świadomie budowanych przeciwieństwach. Surowy żelbet zestawiono z eleganckim drewnem, industrialne detale z miękkimi, przytulnymi tkaninami, a formułę self-service z pełną obsługą kelnerską. Materiały i kolorystyka nawiązują do serwowanego menu. W scenariuszu wieczornym pojawia się głębia czerwieni i różu wina, poranki natomiast inspirowane są lekkością i chrupkością wypieków. Tkaniny wprowadzają ciepło i przytulność, a jednocześnie eksponują surową strukturę ścian i kontrastują z eleganckimi detalami stolarki.
Interesującym rozwiązaniem jest zamknięcie zaplecza w kompaktowym kubiku z obniżoną górną krawędzią, co umożliwiło prowadzenie instalacji bez ingerencji w przestrzeń publiczną i zachowanie jej czytelnej, otwartej formy.

TMA Warsaw
Poznańska 7, Warszawa
Przestrzeń TMA zaaranżowało międzynarodowe studio Soffit Interiors, specjalizujące się w projektach z segmentu premium. Koncepcja wnętrza opiera się na obrazie miejskiego parku – „zielonej oazy w miejskiej dżungli” – który przełożono na spójną, naturalną paletę zieleni, beży oraz odcieni kości słoniowej.
Centralnym punktem aranżacji jest wiekowe drzewo oliwne sprowadzone z Hiszpanii, budujące tożsamość miejsca już od progu. Nad długim, zielonym stołem zawisła autorska instalacja „silver leaves” ze stali nierdzewnej. Jej chłodna, metaliczna forma stanowi świadomy kontrast dla miękkiej, organicznej narracji całego wnętrza.
Również toaleta wpisuje się w parkową stylistykę – jej ściany pokryto graffiti. Pojawia się tu także subtelne „mrugnięcie okiem” do gości: podczas robienia zdjęcia w lustrze można dostrzec odbite logo TMA.

Usta Usta
Wojciecha Bogusławskiego 67, Wrocław
Główną ideą projektu pracowni we.make było przeniesienie do restauracji atmosfery nieskrępowanej „domówki”. Konsekwencją jest odważny układ funkcjonalny. Otwarta kuchnia stanęła niemal na samym środku lokalu, stając się sercem domu. Goście siedzą w bezpośrednim sąsiedztwie kucharzy, a napoje przygotowywane są na sali, na wyciągnięcie ręki.
Aranżację wnętrza oparto na przeciwieństwach. Surowy, industrialny charakter ścian oraz stalowych elementów konstrukcyjnych zestawiono z elegancją mebli i dopracowanych wykończeń. Kluczową rolę gra oświetlenie, a wizualną dominantą, która przyciąga wzrok i zapada w pamięć, jest specjalnie zaprojektowana lampa w kształcie ust.