Ewa i Thomas Soboczyński z pracowni Ewa/Thomas Studio podjęli się opracowania projektu kancelarii w kamienicy przy ul. Hożej w Warszawie bez chwili wahania. Rewitalizacja wnętrz w zabytkowych kamienicach to coś, co lubią najbardziej.
Architekci poznali się w Warszawie, lecz zamieszkali w Zurychu. Ewa studiowała początkowo w Polsce, by następnie otworzyć się na szwajcarską edukację. Thomas studiował w Liechtensteinie i w Niemczech. Pracują razem, czerpiąc garściami z kultury zachodniej i środkowej Europy to, co najlepsze.
Projektując, skupiają się na wydobyciu esencji z zastanej przestrzeni. Szukają wspólnego mianownika dla układu funkcjonalnego, architektury i palety kolorów. Prowadzą długie dyskusje, aby poznać inwestorów, szkicują, prototypują. Uwielbiają pracować z rzemieślnikami, odnawiają stare przedmioty, bo ciekawią ich historia, detal oraz materiał, z jakiego zostały wykonane.
Powojenna historia budynku nie była jednak łaskawa. Z bogactwa dawnych wnętrz przetrwały jedynie marmurowe schody i metalowa balustrada klatki schodowej. Pomimo zubożenia kamienica zachwyca – nie tyle przepychem, ile godnością i trwałością swojej obecności w tkance miasta.
Mieszkanie, które mieści dziś kancelarię, miało burzliwe losy. Po wojnie przekazano je centrali LOT-u oraz innym instytucjom związanym z lotnictwem, a następnie przekształcono na mieszkania pracownicze. Sednem projektu stało się więc przywrócenie charakteru przestrzeni reprezentacyjnej, a jednocześnie stworzenie biura, które odpowiada współczesnym potrzebom.
– Już na etapie założeń, ustalanych wspólnie z konserwatorem, zdecydowaliśmy, że zachowujemy jak najwięcej oryginalnych elementów. Dębowy parkiet udało się w pełni odrestaurować, a sztukaterie odtworzyliśmy, by podkreślić rytm historycznego wnętrza. Układ pomieszczeń dopasowaliśmy tak, by czuć w nich ducha dawnego mieszkania, a nie standardowej przestrzeni biurowej – wspominają Ewa i Thomas Soboczyński.
Meble mobilne zaprojektowano tak, aby techniczne elementy – przewody, instalacje – pozostały niewidoczne. Ich obłe formy nawiązują do miękkiej linii fasady kamienicy. Takie są też biurka adwokatów, które harmonijnie wpisują się w charakter wnętrza.
Ewa i Thomas Soboczyński
Projektują przestrzenie, w których najważniejsze są klarowna geometria, światło i harmonia. Projekty duetu łączą prostota, funkcjonalność i rzemieślnicza precyzja. Ich wspólna droga zawodowa rozpoczęła się od studiów w Polsce i Liechtensteinie, a dojrzała w Zurychu – mieście, gdzie stawiali swoje pierwsze kroki w architekturze. Dziś tworzą projekty, w których prostota spotyka się z funkcjonalnością, a każdy detal podporządkowany jest spójnej wizji. Szukają rozwiązań, które pozwalają przestrzeni „oddychać” i stawać się naturalnym tłem dla życia, jakie się w niej toczy.

