Projektując salon dla VIP-ów obserwujących Grand Prix Formuły 1 w Abu Zabi, Agata Kurzela nie chciała ostentacji. Zwykle tego typu przestrzenie są zachowawcze, ona jednak stworzyła przyjazne wnętrze wypełnione najnowszym emirackim designem, rzemiosłem i sztuką. Jeśli stolik, to z soli, wykonany przez lokalną artystkę; jeśli dywany, to przypominające lokalne maty.
Salon widokowy w luksusowym budynku Shams Suite na torze Yas Marina Circuit w Abu Zabi położony jest na osi linii mety, a przeznaczony dla najważniejszych gości wydarzenia. To reprezentacyjna przestrzeń – zapraszani są tu politycy, członkowie rządu, najważniejsi goście z kraju i zagranicy.
Lounge rozciąga się na dwóch kondygnacjach zwieńczonych panoramicznym tarasem, osłoniętym namiotową konstrukcją. Panorama obejmuje 360 stopni, ale najlepsze miejsca skierowane są bezpośrednio na linię mety toru Yas Marina.
Pierwsze wrażenie przestrzeni, którą miała zaaranżować Agata Kurzela, nie było jednak najlepsze.
Dopiero w kolejnych latach możliwe były większe zmiany. Pierwszym krokiem była jednak gruntowna zmiana estetyki: nowe tapety, a przede wszystkim duże czarno-białe panele zamówione u zaprzyjaźnionych artystów – twórcy murali i kaligrafa. – Wychodząc od owalnego kształtu wnętrz, stworzyliśmy ramę ze sztuki, która na nowo zorganizowała wnętrze – wyjaśnia Kurzela.
Od początku kluczowe było pokazanie sztuki i designu emirackiego, a także wspieranie lokalnych twórców. – To jest wizytówka Zjednoczonych Emiratów Arabskich, najważniejsze miejsce na wyścigu. Postawiłam na ciekawe prace lokalnych artystów, m.in. twórcy, który później reprezentował Emiraty na Biennale w Wenecji, czyli Mohameda Ahmeda Ibrahima – mówi.
Kontrast z wcześniejszym wystrojem był ogromny, a projekt okazał się na tyle udany, że klient powierzył jej aranżację kolejnych edycji. Prace i meble są więc w stałym obiegu – trafiają na inne wydarzenia, m.in. oficjalne przyjęcia czy uroczystości państwowe. – Często widzę później te obiekty na zdjęciach w mediach, np. stolik z soli wykonany przez lokalną artystkę znalazł się podczas rozmowy prezydenta Emiratów z Marco Rubio, sekretarzem stanu USA. To nietypowe, bo takie przestrzenie są zwykle bardzo zachowawcze i korporacyjne, projektanci za wszelką cenę unikają ryzyka – tłumaczy Kurzela.
Ważnym elementem projektu było odejście od sztywnego, protokolarnego charakteru. Przestrzeń zaplanowano jako hybrydę elementów ciepłego hospitality i sztuki, a nie tylko chłodne, oficjalne wnętrze. Agata Kurzela inspiracje odnalazła także w samym wyścigu. Kolory i tekstury wnętrza nawiązują do nawierzchni toru, śladów opon i materiałów używanych w konstrukcji silników.
Jedną z najbardziej charakterystycznych prac jest rzeźba emirackiej artystki przypominająca pleciony warkocz, o powierzchni przywodzącej na myśl asfalt. Utrzymuje się na jednym gwoździu, wygląda lekko, niemal przeczy grawitacji, a jednocześnie ma w sobie energię ruchu maszyn.
Agata Kurzela
Rocznik 1979. Od 2007 roku projektuje w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Wcześniej pracowała w Paryżu – dla Christiana de Portzamparca i Zahy Hadid. W ciągu 18 lat zdobyła doświadczenie w realizacji wymagających i złożonych projektów w sektorach mieszkaniowym, komercyjnym, hotelarskim, edukacyjnym i rządowym. W 2020 roku założyła własną praktykę w Dubaju. Koncentruje się na kreatywnym podejściu, które łączy multidyscyplinarną perspektywę oraz zainteresowanie nowymi technologiami i tradycyjnym rzemiosłem. Jej zespół nastawiony jest na badania i podchodzi do wyzwań projektowych z wielu perspektyw, zawsze tworząc i testując prototypy, a także eksperymentując zarówno z formami cyfrowymi, jak i fizycznymi.
Kurzela wielokrotnie zwyciężyła w MENA Design Awards w różnych kategoriach, otrzymała też nagrodę w konkursie Dezeen Awards 2023 w kategorii „Duże przestrzenie biurowe”. Zdobyła również tytuł Projektantki Roku w konkursie Commercial Interior Design Awards oraz Projektantki Roku Harper’s Bazaar.
Wizjonerka z Dubaju. Przeczytaj rozmowę „Design Alive” z Agatą Kurzelą ⮕



