– Ten projekt powstał dla przesympatycznej pary z dwójką maluchów, która wymarzyła sobie barwne, wzorzyste mieszkanie – mówią na wstępie Diana Żurek i Gutek Girek z Furora Studio. Projektanci, znani z chętnego sięgania po śmiałe kolory i formy, takie zaproszenie przyjęli z nieskrywanym entuzjazmem.
Bazą aranżacji stały się odcienie dębu i czeczoty, przeplatane radosnymi, kolorowymi akcentami. Ważną rolę odgrywają również drobne płytki układane w różnych konfiguracjach – od kwadratowych, monochromatycznych kafli, przez nieregularne sticki, po mandarynkowe metro zestawione z klasycznymi mozaikami.
Kompozycję przełamują miękkie łuki, zarówno zabudowy meblowej, jak i detali ścian.
Układ funkcjonalny na zastanych 130 metrach został całkowicie przearanżowany – tak, by wygospodarować przestronną kuchnię oraz salon z dużym przeszkleniem prowadzącym do niewielkiego gabinetu.
Kolor wybrzmiewa także – a może przede wszystkim – w pokojach dzieci, zapraszając do dania upustu kreatywności. Barwne fale wiją się po ścianach, przejmując również częściowo terytorium mebli. Całość uspokaja, podobnie jak w strefie dziennej, obecność ciepłego odcienia drewna.
Duży metraż zobowiązuje. W mieszkaniu zaprojektowano aż trzy łazienki. – Choć wzajemnie do siebie nawiązują, każda z nich opowiada inną historię – podkreślają projektanci. Różnorodność tę widać m.in. w sposobie aranżacji płytek, które we wszystkich przypadkach zestawiono z naturalnym kamieniem.
Sprawdź inne realizacje Furora Studio opublikowane na łamach „DA”!