„ZNAJ ZASADY. ŁAM ZASADY”. OTO PRZYSZŁOŚĆ PROJEKTOWANIA GRAFICZNEGO

ELIZA ZIEMIŃSKA

WARSZAWA 31.10.2013

DESIGN LUDZIE RZECZY WYDARZENIA

Już po raz trzeci Stowarzyszenie Twórców Grafiki Użytkowej zorganizowało Targi Wiedzy Graficznej (26-27 października). W tym roku impreza odbyła się pod hasłem: Future in design. W ciągu dwóch dni odbyły się wykłady, warsztaty, konsultacje dla młodych projektantów, a także gorące dyskusje o przyszłości grafiki i projektowania, bo jak się okazuje trudno ograniczyć pracę do jednej dziedziny, trzeba łączyć ze sobą działania na różnych polach: fotografii, programowania, grafiki.
- Dzisiaj rola projektanta graficznego bardzo się zmieniała. Staramy się nadać znaczenia formie, którą wybieramy, aby przekazać informacje. Nie jesteśmy już biernymi przekazicielami informacji przez layouty. To wymaga od projektanta działania na wiele sposobów - tłumaczył Dimitri Nieuwenhuizen, ze znanego studia kreatywnego Lust z Holandii.

Podczas wykładów prelegenci z całego świata m.in słynny David Carson, legenda projektowania graficznego z USA, Tom Dorresteijn z holenderskiego studia Dumbar (które zaprojektowało m.in. identyfikację państwową Holandii) i Steven Cook z międzynarodowego zespołu Edenspikkerman, starali się odpowiedzieć na podstawowe pytania dotyczące projektowania: Jak wygląda dzisiejszy design? Kim jest dizajner? W jaki sposób design wpływa na biznes, przestrzeń publiczną, wizerunek naszego społeczeństwa? Czy design to tylko ładne projekty, czy chodzi o coś więcej? Co to są trendy? Czy one są nam potrzebne? Z wielu wypowiedzi wynikało, że nie wszystkie prognozy trafnie przewidują zachowania użytkowników i choć są ważne, nie trzeba się do nich przywiązywać.

- Projektanci spodziewali się, że będziemy biegać z urządzeniami po mieście i oglądać je za pomocą rozszerzonej rzeczywistości. A badania pokazują, że najczęściej korzysta się z telefonu w toalecie i na kanapie. Mamy teraz nieograniczony dostęp do informacji zwrotnych - możemy zobaczyć jak naprawdę użytkownicy korzystają z zaprojektowanych systemów - mówił podczas konferencji Bartek Gołębiewski, dyrektor kreatywny studia Gong.

W czasie targów ogłoszono również laureatów I edycji przeglądu Muzeum Widzialne. W ostatecznym głosowaniu wskazano trzy najlepsze projekty, którym przyznano odpowiednio pierwsze, drugie i trzecie miejsce. W kategorii Identyfikacja muzeów I miejsce zajęło Mill Studio za identyfikację graficzną Muzeum w Gliwicach. Pierwsze miejsce w kategorii Identyfikacji wystaw zajęło Muzeum Narodowe w Szczecinie za identyfikację wizualną wystawy "1913. Święto wiosny", autorzy projektu: Studio Flow. Zwycięzcą w kategorii Grafika strony internetowej zostało Muzeum Sztuki Nowoczesnej, autorzy projektu: Studio Huncwot.

- Znaj zasady. Łam zasady - zachęcał podczas wykładu Bartek Gołębiewski. fot. Eliza Ziemińska

Uczestnicy warsztatów Design Myśli wyobrażają sobie idealne krzesło. fot. Eliza Ziemińska

W czasie targów odbywały się bezpłatne warsztaty sitodruku organizowane przez studio Fajne Chłopaki. fot. Eliza Ziemińska

W tym roku impreza odbyła się pod hasłem: Future in design. fot. Eliza Ziemińska

W czasie wykładu Dimitri Nieuwenhuizen z Holandii prezentował ewolucję w myśleniu o designie. fot. Eliza Ziemińska

W niedzielę odbył się wernisaż prac członków STGU. fot. Eliza Ziemińska