ZMARŁA PARA SŁYNNYCH ARTYSTÓW. KOLEJNA WIELKA STRATA SPOWODOWANA KORONAWIRUSEM…

TEKST: DOROTA ŁASKI. ZDJĘCIA: MATERIAŁY PRASOWE

MEDIOLAN 23.10.2020

COVID-19 LUDZIE

Włoska kuratorka i krytyk sztuki Lea Vergine zmarła zaledwie dzień po śmierci swojego męża, włoskiego projektanta Enzo Mari. Śmierć małżeństwa słynnych ludzi sztuki to kolejna strata jaką poniosła branża kreatywna z powodu pandemii koronawirusa. Na Covid-19 zmarli też ostatnio japoński projektant mody Kenzo Takada, amerykański krytyk architektury Michael Sorkin, założyciel marki Arper Luigi Feltrin, włoski architekt Vittorio Gregotti, amerykański architekt Michael McKinnell, włoski projektant obuwia Sergio Rossi, czy francuski projektant mody Emanuel Ungaro

Mari zmarł 19 października w wieku 88 lat, a Vergine odeszła 20 października w wieku 82 lat. Oboje byli hospitalizowani w szpitalu San Raffaele z powodu komplikacji związanych z Covid-19.

Urodzona w Neapolu, w 1938 roku, Lea Vergine była jedną z pierwszych osób, które promowały sztukę performance'u. W 1974 roku opublikowała swoją pierwszą książkę zatytułowaną „Body art e storie simili: il corpo come linguaggio” (Body Art and Performance: The Body as Language), a następnie, po wystawie, która odbyła się w Mediolanie w 1980 roku, wydała kolejną publikację „L'altra metà dell'avanguardia, 1910-1940”, którą poświęciła słynnym kobietom sztuki. Była jedną z najsłynniejszych włoskich kuratorek sztuki.

Enzo Mari, urodzony w miejscowości Novara w 1932 roku, to jeden z niekwestionowanych mistrzów włoskiego designu. Swoje życie związał z Mediolanem, gdzie zajmował się designem, malarstwem, grafiką i projektowaniem instalacji, a także pełnił funkcję wykładowcy uniwersyteckiego i działacza politycznego. Jego styl wyróżnia konsekwencja i minimalistyczne formy, jego twórczość jest uważana za fundamentalną dla historii włoskiego wzornictwa i jego światowej reprezentacji.

Więcej na: www.enzomari.com