ZABAWA Z HISTORIĄ W MERCURE KRAKÓW STARE MIASTO

TEKST PROMOCYJNY

KRAKÓW 9.11.2016

ARCHITEKTURA DESIGN MIEJSCA

Projektanci z Kaczmarek Studio odnieśli się we wnętrzach hotelu Mercure Kraków Stare Miasto do epoki Jagiellonów.
W lobby portrety Barbary Radziwiłłówny i Elżbiety Habsburżanki to powiększenia XVI-wiecznych miniatur wg Cranacha Młodszego. Portret pierwszej z nich, to jednocześnie obraz multimedialny. Królowa Barbara ożywa trzy razy w ciągu godziny, oprowadzając po Krakowie gości hotelowych.

Równie jednoznacznym odniesieniem do epoki i miasta królów Polski jest brand wall marki Mercure, na której widnieją kopie Głów Wawelskich wydrukowane w technologii 3D. Lampy, fotele, kanapy i stoły to dzieła współczesnych europejskich dizajnerów. Fotel, projektu Toma Dixona, jest współczesną wariacją na temat królewskiego tronu. Podobne skojarzenia wiążą się z siedziskiem projektu Andreu Worlda.

Twórcy marki Norr11 stworzyli natomiast fotele, których nowoczesna forma 
i minimalistyczne wzornictwo to kwintesencja elegancji i wyrafinowania. Królewski charakter podkreśla ich obicie granatowym i ciemnozielonym aksamitem. Stoły i stoliki są dziełami twórców związanych z markami Dutchbone, Billiani i Gubi. Wzrok przyciąga również kolorowa, rozłożysta kanapa autorstwa Moooi. Nie można także pominąć podłóg w lobby, których wzornictwo nawiązuje bezpośrednio do posadzek na Wawelu. Uwagę zwracają także dywany niczym słynne arrasy.

Oświetlenie lobby i restauracji Winestone jest osobną opowieścią – lampy ledowe skomponowane ze złotych kół kojarzą się z koronami królewskimi, a dzieła Toma Dixona 
w tym samym kolorze rzucają piękne światło w restauracji. Tutaj ważny jest również duży stół, którego blat wykonano ze starego wiązu i pokryto go odpowiednim lakierem, jednocześnie zachowując niedoskonałości starego drewna. Nawiązanie do renesansu we wnętrzach restauracji Winestone stanowią kafle na jednej ze ścian – pokryte są wzorami elementów architektonicznych charakterystycznymi dla epoki. Komfortu siedzenia w wygodnych fotelach i na kanapach 
w restauracji dopełniają duże poduszki marki Dutchbone we wzory niczym gotyckie rozety.