POLIGON: KRZESŁO POD PACHĘ

ZG

26.2.2012

BEZ KATEGORII

Dziś na naszym poligonie Ewa Trzcionka, redaktor naczelna portalu i magazynu "Design Alive" wraz z Dariuszem Stańczukiem z RMF Classic udała się do klubokawiarni Presso, by testować Flux`a, czyli krzesło do własnoręcznego składania.
Krzesło wymyślili dwaj Holendrzy: Douwe Jacobs i Tom Schouten. Wprawny użytkownik potrafi je złożyć w 10 sekund. Jednak nie o rekordy tutaj chodzi. - Ten fotel jest zrobiony z jednego arkusza plastiku, to takie nawiązanie do origami. Na szczęście twórcy zaprojektowali zagięcia, dzięki którym możemy arkusz złożyć np. do transportu i przechowywania. Krzesło składamy na płasko podobnie jak kartkę papieru. I możemy je schować za szafą, gdy akurat nie jest w użyciu - mówi Ewa Trzcionka.

Krzesło po rozłożeniu wygląda efektownie, i przede wszystkim jest wygodne. - A złożone wygląda tak, jakby studenci szkół plastycznych nieśli pod pachą portoflio - dodaje Dariusz Stańczuk. I właśnie taką kopertę przynosimy do domu i po rozłożeniu jej na płasko zaczynamy składać je wzdłuż zagięć.

- Poprzez ten system zagięć oraz umiejętność usztywniania i ustabilizowania płaskiej formy osiągnięto coś, co wytrzyma spory ciężar - mówi Ewa Trzcionka. Flux jest w stanie poradzić sobie ze 180-kilogramowym obciążeniem. A materiał, z którego powstał jest wytrzymały i odporny, nie boi się warunków atmosferycznych. - Takie krzesła mogą stać przez okrągły rok np. na tarasie - kończy Dariusz Stańczuk.

Obecnie na rynku są dostępne krzesła w ośmiu kolorach. Niedawno pojawiła się też wersja mniejsza - junior, przeznaczona dla dzieci. Dostępna jest w sześciu kolorach.

Krzesło Flux kosztuje 575 zł. Możesz je kupić na: sklep.designalive.pl
Więcej: www.fluxchairs.com



POSŁUCHAJ NASZEGO POLIGONU

Ewa Trzcionka, redaktor naczelna portalu i magazynu "Design Alive" wraz z Dariuszem Stańczukiem z RMF Classic i krzesłem Flux. fot. Wojciech Trzcionka

Krzesło ma piękny kształt i jest w stanie poradzić sobie ze 180-kilogramowym obciążeniem. fot. Wojciech Trzcionka

Fotel jest zrobiony z jednego arkusza plastiku, który łatwo się wygina. fot. Wojciech Trzcionka

Wprawny użytkownik potrafi złożyć krzesło w 10 sekund. Nam zeszło trochę dłużej… fot. Wojciech Trzcionka