W tym niewielkim urządzeniu szwajcarskiej firmy, minimalizm idzie w parze z ogromnymi możliwościami. fot. Materiały prasowe

JURA, CZYLI WIELKIE MOŻLIWOŚCI

TWO

9.4.2011

RZECZY

Wydajność, precyzja, prestiż i zamiłowanie do najwyższych standardów to atrybuty automatycznych ekspresów Jura. Taki właśnie jest najnowszy model Jura ENA7, który uwodzi stylem.
W tym niewielkim urządzeniu szwajcarskiej firmy, minimalizm idzie w parze z ogromnymi możliwościami. Zaawansowana technologia ekspresu umożliwia nie tylko otrzymanie cienkiej, kremowej pianki tworzonej z mleka, ale także zapewnia jej lekką konsystencję.

Pod wyraźnie oznakowanymi przyciskami możemy zaprogramować kompletne, ulubione kompozycje kaw czarnych i mlecznych. Dodatkowo możemy dostosować do własnych potrzeb takie parametry jak pojemność oraz moc napoju. Obsługa ekspresu jest w pełni zautomatyzowana i intuicyjna. W przypadku konieczności wykonania podstawowych czynności serwisowych takich jak płukanie, odkamienianie czy wymiana filtrów wodnych wyświetlają się komunikaty.

Ambasadorem ekspresów Jura jest tenisista Roger Federer, wielokrotny zwycięzca Wielkiego Szlema, który reprezentuje markę na świecie. - Jestem dumny z możliwości ambasadorowania ekspresom Jura. Jest to marka, która wyznaje bliskie mi wartości takie jak precyzja, ciężka praca, elegancja i pogoń za doskonałością. Jednocześnie łączy nas Szwajcaria - twierdzi Federer.

Ekspres Jura ENA7 dostępny jest w sklepach Media Markt i Saturn w cenie około 3 500 złotych. Więcej: www.jura.com