HARMONIA PIĘCIU ELEMENTÓW [ZDJĘCIA]

TEKST I ZDJĘCIA: WOJCIECH TRZCIONKA

LES CABANNES 3.9.2015

DESIGN RZECZY

W sercu francuskich Pirenejów, w historycznych wnętrzach Chateau De Gudanes, odbyła się premiera nowej polskiej marki meblowej Brahman’s Home. – Francja to kolebka sztuki, a my mamy aspiracje globalne, dlatego zdecydowaliśmy się premierę i sesję zdjęciową właśnie tutaj – mówi Wojciech Łanecki z Sir Henry Studio, dyrektor kreatywny marki i autor pierwszej kolekcji Brahman’s Home.
Markę swtorzyli bracia Marek i Grzegorz Zbroszczykowie, dotąd nie związani z branżą meblową. – Podczas aranżowania prywatnych przestrzeni szukaliśmy mebli i dodatków, które byłyby solidnie wykonane ze szlachetnych materiałów, a równocześnie niosłyby w sobie coś nieuchwytnego – klasyczną, ponadczasową wartość, którą przekazywać można z pokolenia na pokolenie, nie tracąc jej aktualności. Nic takiego nie znaleźliśmy, zauważyliśmy lukę na rynku, więc postanowiliśmy stworzyć silną własną markę – tłumaczą.

Brahman’s to klasyczne, czyste formy i wysokiej jakości, naturalne materiały. Ideały marki można zamknąć w inspirowanym filozofią Dalekiego Wschodu motywie połączenia Pięciu Elementów: kamienia, drewna, skóry, szkła i metalu. Symbolizują one pięć żywiołów oraz poszukiwanie absolutu, który w sanskrycie nazywany jest brahmanem. Dzięki ich harmonii powstają meble o ponadczasowej estetyce i wysokiej trwałości, które wnoszą do wnętrza równowagę. Kolekcję tworzy dwadzieścia jeden elementów: stoliki, stoły, krzesła, szafki i dodatki. – Staramy się pokazać naturalne piękno i tworzyć meble ponadczasowe, które nie przeszkadzają we wnętrzu, nie zabierają przestrzeni i nie krzyczą a uzupełniają ją. Na świecie mamy nadprodukcję mebli. My chcemy, żeby nasze meble były przekazywane z pokolenia na pokolenie, jak to miało miejsce kiedyś – mówi Wojciech Łanecki.

Wykorzystane do stworzenia kolekcji materiały to m.in. słynny marmur Carrara (tworzył w nim sam Michał Anioł). Elementy metalowe są wykonane ze stali szlachetnej i metodą galwanizacji pokrywane 24-karatowym złotem. Z kolei orzech amerykański, z którego powstały stoły, stoliki, krzesła i szafki, jest gwarantem solidności i wytrzymałości – przed laty amerykańskie wojsko wykorzystywało go do produkcji broni. Orzech ma również ponadprzeciętne walory estetyczne - wyróżnia go intensywna, ciemna barwa i nieregularna struktura słojów.

Premiera kolekcji Brahman’s Home odbyła się w Chateau De Gudanes – zamku położonym we francuskim dystrykcie Ariège, na zboczach Pirenejów. Niebawem marka zaprezentuje efekty sesji zdjęciowej realizowanej w jego przestrzeniach. Autorką zdjęć będzie Sonia Szóstak – jedna z najbardziej obiecujących artystek fotografii młodego pokolenia.

Co ciekawe, krótko po sesji Brahman’s Home, w Chateau De Gudanes, zdjęcia wykonywała słynna Prada. Nic dziwnego. Pałac ma niezwykłą magię i wspaniałych nowych właścicieli. Fundamenty pochodzą z XIII wieku, jednak pierwotny kształt pałacu nie przetrwał wojen religijnych. Odbudowano go tuż przed rewolucją francuską, a za nowy projekt odpowiadał sam Jacques Ange Gabriel, najwybitniejszy architekt swojej epoki, twórca Place De La Concorde. Po II wojnie światowej posiadłość popadła w ruinę, a w pokojach urządzono dom wczasowy. Dopiero para pasjonatów z Australii – Karina i Craig Waters – postanowiła uratować to zabytkowe miejsce. W niektórych komnatach remont wciąż trwa, inne już zachwycają klasycznymi zdobieniami, pieczołowicie odrestaurowanymi na podstawie oryginalnych rycin. Nowi właściciele dbają, by wykorzystano oryginalne surowce, a Chateau de Gudanes wyglądał jak za czasów oświecenia, gdy markiz De Sales, zwany "królem Pirenejów", wystawiał tu huczne bale dla francuskiej arystokracji.

Więcej na: www.brahmanshome.com