EMECO BROOM. ZATRZYMAJ SIĘ I POMYŚL

MAC, TWO, KORESPONDENCJA Z MEDIOLANU

16.5.2012

RZECZY

Światowej sławy projektant Philippe Starck nie ustaje w poszukiwaniu rozwiązań, które ograniczają zanieczyszczanie środowiska naturalnego. Niedawno swoją premierę miało jego krzesło Broom, powstałe z myślą o amerykańskim Emeco, słynącym z produkcji aluminiowych krzeseł oraz siedzisk powstałych np. z butelek po Coca-Coli.
Philippe Starck jest nie tylko ikoną designu, ale również projektantem, do którego często odwołują się wyznawcy idei zrównoważonego rozwoju. Stąd podczas tegorocznej 51. edycji Salone Internazionale del Mobile w Mediolanie zainteresowaniem cieszył się jego najnowszy projekt.

Broom Chair, poza wygodą i komfortem użytkowania, które cechują również wcześniejsze projekty Francuza, ma ważną wartość dodaną. Krzesło powstało z nowego materiału kompozytowego, w skład którego wchodzi mieszanka: 75 procent odzyskanego polipropylenu, 15 proc. zregenerowanych włókien drewna oraz 10 proc. szklanych włókien także pochodzących z recyklingu.

Użycie tych materiałów w znaczący sposób ogranicza emisję gazów cieplarnianych, specjaliści z Emeco wyliczyli, że wpływ na naturalne środowisko zmniejsza się trzykrotnie.

Krzesło Broom to także mniej odpadów oraz mniej węgla trafiającego do atmosfery.

Nazwa krzesła zresztą nawiązuje do znanej strategii Starcka: użyte materiały mogą pochodzić z warsztatu projektanta, który "zmiata" z jego podłogi znajdujące się tam odpady.

Krzesło jeszcze nie trafiło do sprzedaży. Cena na razie pozostaje tajemnicą.

Wprowadzeniu krzesła na rynek towarzyszy nawiązująca do ekologii kampania, której hasło brzmi: "Zatrzymaj się i pomyśl".

Więcej: www.emeco.net, www.starck.com

Hity Emeco, od lewej: aluminiowe 1006 Navy Chair, wykonane ze 111 butelek PET 111 Navy Chair oraz nowość - krzesło Broom. fot. Wojciech Trzcionka

"Zatrzymaj się i pomyśl" - to hasło promuje wprowadzenie nowej kolekcji krzeseł na rynek. fot. Wojciech Trzcionka

Krzesło powstało z nowego materiału kompozytowego. fot. Wojciech Trzcionka

Philippe Starck ( z prawej) podczas pracy nad nowym produktem Emeco. fot. Wojciech Trzcionka