ARCHIKONY. WILLA PRZYWRÓCONA

TEKST: ALEKSANDRA TOMCZYK, ZDJĘCIA: MAREK SWOBODA

BRUKSELA 8.10.2017

ARCHITEKTURA DESIGN MIEJSCA STYL ŻYCIA

Villa Empain to jeden z najpiękniejszych budynków w stylu art déco w Brukseli, prawdziwe dzieło sztuki. Wybudowana jako rezydencja barona, została następnie przeznaczona na miejsce działań artystycznych, by po niedługim czasie niszczeć w zapomnieniu zawieruchy wojennej. Dziś jest siedzibą fundacji i dumnie prezentuje odzyskany blask dawnych złotych czasów.
Jest 1930 rok. Wielki kryzys odciska piętno na sytuacji gospodarczej wielu krajów, tworząc pożywkę dla skrajnych ruchów komunistycznych i faszystowskich. Stary Kontynent, choć nadal nie otrząsnął się po I wojnie światowej, staje się świadkiem narodzin nowej epoki, jakże ważnej dla sztuki, architektury i literatury. I choć rodziła się w bólu, w krajobrazie politycznych traktatów i ekonomicznych zawieruch, to jednak działo się to w rytmie charlestona, swingu i jazzu. Swoją premierę ma „Błękitny anioł”, w którym Marlena Dietrich rozpoczyna światową karierę. Amy Johnson jako pierwsza kobieta samotnie leci z Anglii do Australii. W Stanach Zjednoczonych prezydent Hoover zapala światła w nowo wybudowanym Empire State Building. We francuskim Poissy powstaje willa „Savoye” – legendarny manifest architektoniczny Le Corbusiera, a Ludwig Mies van der Rohe zostaje dyrektorem Bauhausu, tworząc projekt domu Tugendhatów w Brnie. Picasso maluje „Ukrzyżowanie”, a Tamara Łempicka portretuje samą siebie w zielonym Bugatti. W Europie Zachodniej panuje odwrót od secesji, niepodzielnie rządzi między innymi art déco.

Również belgijscy twórcy rozsmakowują się w nowej stylistyce i w kontrze do secesyjnego „hałasu” tworzą dzieła będące hołdem dla równowagi, harmonii i symetrii w projektowaniu. To czas, gdy projekty mają służyć funkcjonalności; uwaga zwrócona jest ku użytkowym aspektom rzeczy i przestrzeni. Paradoksalnie jednak, projektowanie mebli staje się kwintesencją luksusu chociażby poprzez wykończenie tworzonych przedmiotów – pojawiają się: złocenie brązu, heban czy też inkrustowanie kością słoniową. Stosowanie rzadkich materiałów i najlepsze rzemieślnicze wykonanie sprawiło, że art déco było stylem, na który pozwolić mogli sobie tylko bogacze.

Belgijskim centrum architektury staje się oczywiście Bruksela. Jednym z większych miłośników sztuki w tym mieście był baron Louis Empain – syn przemysłowca, który postanowił, że jego pierwszy dom stanie się odzwierciedleniem nowej epoki: modnych założeń wnętrzarskich dominujących w Europie. Zaledwie 21-letni przedsiębiorca zlecił projekt i budowę Michelowi Polakowi – szwajcarskiemu architektowi, który już wtedy cieszył się w Brukseli uznaniem. Miał na koncie kilka docenionych obiektów, między innymi: piękną Villę de Henri Nestlé , zjawiskowy Grand Bazar czy też siedzibę d’Electrabel. Ustalono, że prywatna willa z czterema granitowymi gładkimi fasadami będzie liczyła 2500 metrów kwadratowych i zostanie usytuowana na prestiżowej Alei Narodu (późniejszej Alei Franklina Roosevelta – przyp. red). Cała posiadłość młodego barona liczyła 55 akrów i oprócz okazałego domu zawierała również ogród z basenem i pergolę. Wspólne dzieło młodego przedsiębiorcy i architekta stało się w Brukseli symbolem nowoczesnej estetyki. Luksusowy charakter Villi Empain od razu wywołał entuzjazm i ciekawość brukselczyków. Różnorodność i jakość użytych materiałów (marmuru, polerowanego granitu, brązu, kutego żelaza, szkła i cennych gatunków drewna), udoskonalenie detali oraz spójność idei prostych linii przyczyniła się do odbioru posesji jako wartościowego dziedzictwa w skali całego kraju.

Willę ukończono w 1934 roku. Louis Empain rzadko w niej jednak pomieszkiwał i ostatecznie w 1937 roku zdecydował się przekazać swoją własność państwu z intencją przekształcenia posiadłości w muzeum sztuki zdobniczej i współczesnej. Niestety nadchodząca zawierucha wojenna zmieniła scenariusz, doprowadzając rodzinną posiadłość do zniszczenia. Utworzona tam La Cambre School of Art mogła działać tylko przez kilka lat, bo już w 1943 roku niemiecka armia zarekwirowała willę i okupowała ją aż do końca wojny. W kolejnych latach budynek służył za schron armiom alianckim, a następnie jako ambasada Związku Radzieckiego. Piękne dzieło Michela Polaka stworzone według kanonów estetycznych Louisa Empain nigdy nie stało się domem sztuki, tak jak życzył sobie tego inwestor, nie doczekało się też należytej ochrony i szacunku. Choć Louis Empain ostatecznie odzyskał swoją posiadłość na początku lat 60., to jednak dopiero XXI wiek otworzył całkiem nowy etap w historii willi, oddając jej pierwotną wartość.

Od początku lat 90. budynek pozostawał niezamieszkany, co spowodowało kolejne zniszczenia. Szczęśliwie w 2006 roku willa została kupiona przez Fundację Boghossian, która obrała sobie za cel przywrócenie jej dawnej świetności, zbierając szczegółowe informacje na temat pierwotnego wyglądu budynku, kolejnych transformacji oraz poziomu zniszczenia. Pierwsze badania, które umożliwiły podjęcie prac konserwatorskich, bazowały na raporcie stworzonym przez architekta Stephane’a Dusquesne. Niezwykle cenne okazały się również ankiety dotyczące kolorów, przeprowadzone przez Królewski Instytut Kulturowego Dziedzictwa. Renowacja willi była złożonym procesem, gdyż rzadko można znaleźć materiały tak wysokiej jakości w domu prywatnym, który na dodatek został poważnie spustoszony. Ogromnym wyzwaniem było: odtworzenie miedzianego dachu i okien pokrytych 23,75-karatowym złotem, marmuru „Bois Jourdan” i „Escalette”, naprawa wartościowych elementów stworzonych z egzotycznego drewna z drzewa różanego czy też z sapodilla (sączyniec właściwy z Ameryki Środkowej – przyp. red).

Po całkowitej renowacji Villi Empain w 2010 roku Fundacja Boghossian utworzyła w niej swoją siedzibę. Perła brukselskiego dziedzictwa architektury art déco stała się centrum sztuki i dialogu między kulturami Wschodu i Zachodu, miejscem spotkań przeszłości i teraźniejszości. Fundacja realizuje bogaty program artystyczny przez cały rok – składają się na niego wystawy, koncerty, konferencje, warsztaty dla dzieci, spotkania z artystami, wycieczki z przewodnikiem, projekcje filmowe, a nawet zajęcia jogi. Angażuje się także finansowo w przedsięwzięcia społeczne, edukacyjne i artystyczne w takich krajach jak Liban czy Armenia.

Lokalizacja: Bruksela, Avenue Franklin Roosevelt 67
Architekt: Michel Polak
Lata budowy: 1930–1934
Godziny otwarcia: wtorek–niedziela 11.00–18.00
Cena biletu: 10 euro; możliwość zwiedzania z przewodnikiem w cenie 75 euro
Więcej na: www.villaempain.com

Michel Polak (ur. 27 stycznia 1885 roku w Meksyku, zm. 4 października 1948 roku w Brukseli) studiował architekturę w Zurychu, a następnie w Paryżu. Swoje życie zawodowe związał jednak z Brukselą. To tutaj otworzył biuro projektowe, które po jego śmierci przejęli synowie: Andre i Jean. Na jego największe dokonania składają się słynny „Residence Palace” z 1928 roku oraz instytut dentystyczny George’a Estmana w Leopold Parc, Palace Residence, Hotel Le Plaza oraz Villa de Henri Nestlé. Prace nad Villą Empain zostały powierzone Polakowi we współpracy z architektem Alfredem Hochem, z którym współpracował między innymi nad koncepcją Hotelu Le Plaza w Brukseli.

Villa została kupiona przez Fundację Boghossian, która dzięki kosztownym pracom renowacyjnym przywróciła jej dawny blask. Fundacja stanowi obecnie centrum dialogu między kulturami Wschodu i Zachodu.

Villa została zaprojektowana przez Michela Polaka dla barona Louisa Empain. Baron rzadko mieszkał w nowej posesji, a jako miłośnik sztuki zdecydował się przekazać willę państwu Belgii w 1937 roku, aby przekształcono ją w muzeum sztuki zdobniczej i współczesnej.