Przytulny minimalizm

Czasem inwestorzy dają architektom wolną rękę, a czasem chwytają tę rękę i wspólnie tworzą nową przestrzeń. Tak było w przypadku pary, która po wielu latach wojaży zdecydowała się osiąść na obrzeżach Łodzi. Do współpracy przy aranżacji domu zaprosili pracownię Hanna Pietras Architects we współpracy z Gusta Pracownia. I tak powstało wnętrze, które zachwyca minimalizmem i wieloma podróżniczymi akcentami.

240 m kw. to dużo i niedużo, kiedy w grę wchodzi znalezienie miejsca dla licznych pamiątek z wyjazdów oraz kolekcjonowanych przez lata ceramicznych dekoracji. Zwłaszcza kiedy ich obecność ma się wpasować w nowoczesną stylistykę wnętrza.

– Moi klienci od początku wiedzieli czego chcą i ta stylistyka była mi bardzo bliska – przekonuje Hanna Pietras.

Wnętrze miało być jasne i przytulne, stąd w projekcie wiele naturalnych i ponadczasowych materiałów. Drewniane podłogi w jodłę, kamienna obudowa kominka, czy wielkoformatowa płytka w strefie kuchni i holu nadają całości projektu ponadczasowy charakter.

– Kluczowe było stworzenie odpowiedniej atmosfery, dzięki której przestrzeń mieszkalna miała stać się dla właścicieli azylem, miejscem wytchnienia po całym dniu pracy. Dlatego te „najważniejsze” meblowo elementy były dopieszczone w każdym szczególe – mówi architektka.

Magazyn Design Alive

NR 9/2022 HOME

ZAMAWIAM

NR 9/2022 HOME

Magazyn Design Alive

ZAMAWIAM

NR 41 JESIEŃ 2022

Tak, by móc złapać oddech

Aranżacja, jaką zaproponowała Hanna Pietras, czerpie z nowoczesnego eklektyzmu lub – jak sama go określa – udomowionego minimalizmu.

Parter poświęcono zarówno części dziennej, jak i sypialnianej. Najważniejszym punktem jest tu kuchnia – klienci uwielbiają gotować, dlatego obowiązkowym punktem stała się rozłożysta wyspa i stół, zapraszający do wspólnego biesiadowania i długich wieczornych rozmów przy lampce wina. Do kuchni przylega przestronny salon utrzymany w stonowanej ciepłej kolorystyce brązów i beży. Dalej przechodzimy natomiast do dużej sypialni, w której wizualną delikatność i lekkość podkreślają dodatki – tapeta z motywem piór i stojący na nocnej szafce miękki jak puch bukiet, również z piór. Funkcjonalności dodaje pomieszczeniu natomiast pojemna garderoba.

Na piętrze znajduje się gabinet i pokój dla gości, gdzie – podobnie jak w kuchni – jasne rozbielone odcienie beżu skontrastowane z niebieskimi akcentami wnoszą do wnętrza spokojną, pełną świeżości atmosferę. W holu na piętrze znajdziemy także nie lada gratkę dla bibliofila. Wygodny fotel stojący tuż przy bogatym w książki regale zachęca do chwili zapomnienia przy ulubionej lekturze.

Wśród umeblowania przeplatają się znaleziska właścicielki – miłośniczki designerskich poszukiwań oraz selekcja polskich marek zaproponowana przez architektkę.

Wiele drewnianych elementów pochodzi z oferty marki Tamo, biurko w gabinecie to dzieło łódzkiej manufaktury In Wood We Trust. Łóżko pochodzi natomiast – ze sklepu Kolorowych Snów w Łodzi.

Zapisz się do newslettera!

Powiązane artykuły:

Nowoczesna naturalność

Nowoczesna naturalność

Poznań | 29 listopada 2022

Aranżację 500-metrowego domu poświęcono nawiązaniom do pobliskiego lasu

Wyższy poziom ekologii

Wyższy poziom ekologii

Małe Kyšice | 25 listopada 2022

Innowacyjny dom w czeskim mieście Małe Kyšice eko-wzorem dla całego świata

Luksus życia rodzinnego

Luksus życia rodzinnego

Santa Monica | 23 listopada 2022

Dom w Santa Monica zbudowano wokół dziesięcioletniego drzewka oliwnego

Kamieniczny indywidualizm

Kamieniczny indywidualizm

Łódź | 7 listopada 2022

Piece kaflowe i sztukaterie! Odwiedzamy urocze mieszkanie w łódzkiej kamienicy

W prostocie siła

W prostocie siła

Warszawa | 2 listopada 2022

Klasyczna forma i maksimum funkcjonalności. Odwiedzamy dom od MFRMGR Architekci

Śródmiejski azyl

Śródmiejski azyl

Iława | 24 września 2022

Dom jednorodzinny projektu pracowni IFA. Nowoczesny i praktyczny!