Z DREWNEM NA NOSIE

MON

26.10.2010

RZECZY

Włoski projektant stworzył efektowne oprawki do okularów. Dzięki nim nie tylko będziemy dobrze widzieć, ale również nie stracimy poczucia troski o ekologię. Bowiem oprawki designera z Mediolanu są wykonane z drewna.
Matteo Ragni zakłada, że jego oprawki staną się codziennością. Noszą nazwę W-eye i zgodnie z ideą ich twórcy, mogą służyć użytkownikom w klasycznym porządku: do czytania i oglądania telewizji. Najlepiej u siebie w domu. To jednak tylko jedna strona medalu. Nie od dziś bowiem wiadomo, jak wielką wagę niektórzy okularnicy przykładają do oprawek. W tym duchu podążył także Ragni. To właśnie oprawki mogą pomóc w określaniu ludzkiego charakteru, podkreślać te cechy właściciela, na których podkreśleniu najbardziej mu zależy. Stąd też W-eye przykładnie można nosić również w pracy czy na mniej lub bardziej zobowiązujących spotkaniach. Wszystko zależy nie tylko od nastroju właściciela, ale także koloru oprawek, na jaki potencjalny klient będzie chciał się zdecydować. Jednak największą pokusą jest materiał, z którego oprawki nowe oprawki powstają.

W-eye rzeczywiście są wykonane z drewna, jego warstwy są pokryte aluminium. Specyfiką nowego projektu jest fakt, że pozbawione są zawiasów. To niewątpliwie duży atut oprawek. Okulary Ragniego dzięki temu są lżejsze, a wykonane z jednolitego fragmentu drewna potrafią w sposób naturalny dopasowywać się do twarzy użytkownika. Są lekkie, dają poczucie komfortu, są elastyczne i wytrzymałe. Projekt zakłada również kilka wersji kolorystycznych W-eye.

W-eye stworzone przez Matteo Ragniego. fot. ARC

Matteo Ragni zakłada, że jego oprawki staną się codziennością. fot. ARC