W DESIGNIE JUŻ WIOSNA!

MARCIN MOŃKA

7.3.2011

WYDARZENIA

Żywa galeria designu Design Alive w klubokawiarni Presso zmieniła zupełnie swój wystrój. Nowe przedmioty testowali nie tylko dorośli, ale i pokaźne grono małych odkrywców designu "wzięło w obroty" prezentowane tu projekty. Testy wypadły pomyślnie, podobnie jak i całe "Przedwiośnie designu", które w zeszły weekend opanowało cieszyński Zamek.
Klubokawiarnia Presso - mieszcząca się w Zamku Cieszyn - powstała w 2007 roku, by w przystępny sposób prezentować polskie wzornictwo. Tutejsze eksponaty służą nie tylko do oglądania, ale tworzą wystrój miejsca. Od 5 marca goście testują nowe meble, lampy czy naczynia. Otwarcie odmienionego Presso było jednym z wydarzeń, które czekało na uczestników "Przedwiośnia designu". - Do drugiej edycji przystąpiły z entuzjazmem najbardziej znaczące polskie firmy, jak choćby Noti, Iker, Meble Vox, Moho Design, Kafti Design czy grupa projektowa PuffBuff, co potwierdza skuteczność tego nowatorskiego pomysłu promującego polskie projektowanie - przyznaje Wojciech Trzcionka, kurator drugiej edycji żywej galerii designu i redaktor naczelny DesignAlive.pl.

Otoczaki na łóżku polowym
Oryginalne przedmioty można było również znaleźć na Bazarze Designu. Uśmiech na twarzach odwiedzających wzbudzał ceramik Bogdan Kosak, który zaoferował "design na wagę". I niczym sprzedawca z minionej epoki handlował swoimi Otoczakami z polowego łóżka. Natomiast w Oranżerii można było kupić m.in. wyciskarkę do soków w kształcie katowickiego Spodka zaprojektowaną przez Karolinę i Piotra Jakoweńko. Z kolei Ecomateria przywiozła torby z przebitych dętek rowerowych oraz drewniane radia, produkowane w Indonezji. Produkty tworzone w zgodzie ze środowiskiem naturalnym prezentowali także projektanci z grupy Ekodizajn.

W zeszłą sobotę rozpoczęła się też licytacja jednej z ścian klubokawiarni Presso. Firma, która ją wygra, będzie mogła umieścić na niej swoje logo. Ale tylko na części ściany. Postały fragment zostanie oddany młodemu i utalentowanemu projektantowi - szczegółowe informacje będziemy podawać na naszej stronie.

Design jest wszędzie tam, gdzie go nie widać
Nowe życie przeznaczonym do wyrzucenia, uszczerbionym i niekompletnym naczyniom ceramicznym nadawali uczestnicy warsztatów "Stłukło się!". - Ceramika jest jak poezja - powtarzał prowadzący spotkanie Bogdan Kosak. W ten sposób zachęcał do tworzenia oryginalnych obiektów. Od "tłuczenia i składania od nowa" rozpoczął się drugi dzień "Przedwiośnia designu", którego gospodarzem był Zamek Cieszyn. A wśród gości znalazły się m.in. Zuzanna Skalska, międzynarodowa ekspertka w dziedzinie designu i trendwatcherka oraz Anna Demska i Anna Maga, kuratorki głośnej wystawy "Chcemy być nowocześni" w Muzeum Narodowym w Warszawie.

- Nasza ekspozycja nie jest dokumentem, ponieważ nie pokazujemy tego, co znajdowało się w polskich domach czy na polskiej ulicy. Pokazujemy raczej polskich projektantów, którzy postanowili już w latach 50. doścignąć swoich kolegów z Zachodu - przyznała Anna Maga.

Pretekstem do rozmowy m.in. o kobietach w projektowaniu była prezentowana w cieszyńskim Zamku ekspozycja "Babski dizajn". W spotkaniu wzięły udział projektantki: Paulina Kordos, Anna Kopaczewska oraz Jadwiga Husarska-Chmielarz. W codziennej pracy towarzyszy im przekonanie, które w swoim mocnym i radykalnym wyartykułowana Zuzanna Skalska.

- Design jest wszędzie tam, gdzie go nie widać - zadeklarowała trendwatcherka na stałe mieszkająca w Holandii.

Uśmiech na twarzach odwiedzających wzbudzał ceramik Bogdan Kosak, który zaoferował "design na wagę". fot. Wojciech Trzcionka

Stoisko sklepu Ecomateria.pl na Bazarze Designu. fot. Wojciech Trzcionka

Stoisko sklepu Stereodesign.pl na Bazarze Designu. fot. Wojciech Trzcionka

Bazar Designu odbył się na Zamku Cieszyn po raz pierwszy. fot. Wojciech Trzcionka

Żywa galeria designu Design Alive w klubokawiarni Presso zmieniła zupełnie swój wystrój. fot. Wojciech Trzcionka

Klubokawiarnia Presso to miejsce przyjazne designowi i dzieciom. fot. Wojciech Trzcionka