Jednym z najpopularniejszych rzemieślników działających na Śląsku Cieszyńskim jest Jerzy Wałga, rusznikarz od prawie 40 lat wytwarzający cieszynki, charakterystyczne dla tego regionu strzelby, wytwarzanej tutaj przez kilkaset lat. fot. Wojciech Trzcionka

RZEMIEŚLNIK JEST JAK PROJEKTANT (WIDEO)

MM

23.12.2011

WYDARZENIA

Ekspozycję "Tradycja z pasją. Rzemieślnicy Śląska Cieszyńskiego" otwarto w Zamku Cieszyn. Zgromadzono na niej przedmioty, powstałe w zaciszu domowych warsztatów. Wszystkie łączy jedno: nie byłoby ich, gdyby nie praca ludzkich rąk i niebywałe umiejętności.
Wystawa jest kolejnym dowodem na to, że zjawisko którego zazdroszczą nam kraje z Europy Zachodniej jest u nas stale obecne. Rzemiosło tradycyjne, tak popularne w najnowszych światowych trendach projektowych to ogromne bogactwo Polski. Niestety z wielu powodów jest ich coraz mniej, trudno o następców. Stąd siła takich ekspozycji jest nie do przecenienia. Zwłaszcza jak niewielu z nas uświadamia sobie, jak wiele z wiedzy i umiejętności rzemieślników mogą czerpać i czerpią projektanci. W świecie jest poszukiwana ich wiedza dotycząca tkanin, obuwia, narzędzi czy elementów dekoracyjnych, "upiększających" życie codzienne.

To nie tylko fachowa wiedza dotycząca produkcji rozmaitych przedmiotów, ale też wszelkie informacje dotyczące odpowiednich materiałów, sposobów ich przechowywania czy obróbki. Bez tej wiedzy wiele współczesnych projektów zwyczajnie by nie powstało. - Pasja rzemieślników jest cicha, tworzą często w zaciszu przydomowych warsztatów czy piwnic. A to jednak ona stanowi o bogactwie Śląska Cieszyńskiego. Nie zawsze jednak stają się atrakcją turystyczną. Nam w 2006 roku udało się stworzyć Szlak Tradycyjnego Rzemiosła, na którym znajdują się znakomici twórcy z regionu - mówi Ewa Gołębiowska, dyrektor Zamku Cieszyn.

Od zapomnienia wiedzę, umiejętności oraz niezwykłe osobowości twórców starają się ocalić Piotr Chlipalski oraz Sebastian Woźniak, kuratorzy ekspozycji a zarazem twórcy filmów poświęconych kilku rzemieślnikom Śląska Cieszyńskiego. - Zaraziliśmy się pasją naszych bohaterów. I staramy się przekonywać, że bez nich obcowanie ze światem przedmiotów byłoby uboższe. Każdy z rzemieślników, z którym mieliśmy kontakt jest osobowością samą w sobie, potrafiący nie tylko opowiadać o swoim zawodzie, ale również uczyć nas życia - mówi Piotr Chlipalski.

Jednym z najpopularniejszych rzemieślników działających na Śląsku Cieszyńskim jest Jerzy Wałga, rusznikarz od prawie 40 lat wytwarzający cieszynki, charakterystyczne dla tego regionu strzelby, wytwarzanej tutaj przez kilkaset lat. O Jerzym Wałdze stało się głośno w ostatnich tygodniach, ponieważ na zlecenie Kancelarii Prezydenta RP wykonał jeden egzemplarz tej popularnej broni kolekcjonerskiej. - Było to najbardziej prestiżowe zlecenie, jakie dotychczas otrzymałem. I mam nadzieję, że cieszynka która trafi do prezydenta Bronisława Komorowskiego nie tylko rozsławi nasz region, ale także przypomni o ludziach takich jak my, rzemieślnikach pracujących w zawodach, o które coraz trudniej - przyznaje Jerzy Wałga.

Bo rzeczywiście trudno ukryć, że rzemieślników jest już coraz mniej, a stworzone przez nich przedmioty rzadko można kupić w sklepach. Co więcej, fachowcy pracujący w tradycyjnych zawodach chętnie dzielą się swoją wiedzą, niestety coraz trudniej o nowych uczniów. Czasami zawody są przekazywane pokoleniowo, często jednak rzemieślnicy nie mogą nawet liczyć na przekazanie wiedzy nawet w rodzinie. - A przecież ważne jest, aby wciąż korzystać z umiejętności starych mistrzów - przypomina Ewa Gołębiowska.

Wystawa w Zamku Cieszyn potrwa do 5 lutego przyszłego roku.

Więcej: www.zamekcieszyn.pl