ROSYJSKI DESIGN UJAWNI SIĘ W GDYNI

MAC


20.6.2012

WYDARZENIA

Parafraza słynnej pracy rysownika Andrzeja Mleczki stała się tytułem wystawy, jaką zobaczymy już w lipcu. "Bóg, humor, ojczyzna" zagości w Gdyni, a jej bohaterem stanie się młody rosyjski design.
Ekspozycję przygotowuje Ksenia Kaniewska, która przed rokiem zorganizowała dobrze przyjętą wystawę młodego designu z Ukrainy, pokazywaną podczas festiwalu designu w Łodzi. Teraz przyszedł czas na Rosjan. Podobnie jak i wystawa ukraińska, również ta rosyjska będzie pierwszą tego typu prezentacją wzornictwa wschodniego.

- Pokazywaliśmy w Polsce rosyjskie malarstwo, książki, teatr, obyci jesteśmy z muzyka naszych wschodnich sąsiadów, ale jeśli chodzi o design, współczesną ilustracje rosyjska, plakaty, typografie, to już gorzej. Wystawa "Bóg, humor, ojczyzna" jest więc pierwszą tak pełną prezentacją wzornictwa młodych Rosjan. Jest przede wszystkim próbą obiektywnego spojrzenia na to, co dzieje się w kraju, o którym najwięcej mówi się od kilku lat wyłącznie w kontekście polityki - przyznaje Ksenia Kaniewska. Kuratorki nie interesuje jednak polityka, przynajmniej w takim wymiarze, w jakim nie interesuje też projektantów. - Pokażemy prace wolne od stereotypów, przekonań, podziałów politycznych - deklaruje kuratorka. Na wystawie pojawią się obiekty, które w ten czy inny sposób korespondują z tytułowymi wartościami, zaczerpniętymi z rysunku Andrzeja Mleczki.

Wystawa stwarza szansę na obalenie wielu mitów i stereotypów, krążących wokół Rosji i działających w niej twórców. Oraz tematyki, z którą mierzą się w codziennej praktyce. - Jeśli zapytamy kogokolwiek na świecie o najbardziej znany symbol Rosji, zapewne będą to Lenin i Matrioszka. Lenina się pokazać nie da, a poza tym po co. Matrioszkę, owszem. Jak się okazuje, można zrobić to w sposób całkiem niebanalny i na przykład wrzucić ja sobie na ścianę łazienki. Albo zapalić nocą, kiedy najdzie nas ochota poczytać książeczkę. Te nasze symbole narodowe ciągniemy za sobą latami. Nie można ich od siebie odlepić, ale można zabawić się z nimi i nimi - przekonuje Ksenia Kaniewska.

Na wystawie będzie można oglądać dojrzałe i świadome produkty, dostępne dla wielu odbiorców. O tym, że rosyjskie wzornictwo jest cenione na świecie przekonują choćby liczne nagrody dla projektantów z tego kraju na najważniejszych światowych przeglądach i festiwalach. A także liczba projektów, trafiających do wdrożenia w zachodnich koncernach i markach.

Podczas wystawy będzie można oglądać obiekty stworzone przez 10 projektantów i grup projektowych. Wśród nich znajdują się m.in. Pavel Eekra, Andrey Budko, Katerina Kopytina, Vadim Kibardin, Dima Loginoff czy SashaDasha Design.

Ekspozycja "Bóg, humor, ojczyzna" będzie częścią letniego festiwalu Gdynia Design Days, który zaplanowano od 7 do15 lipca. Część wystaw ze względu na okres wakacyjny będzie można oglądać nawet do końca sierpnia. Wśród nich również tą rosyjską.

Lampa Crimean Pinecone - proj. Eekra Pavel (studio Eekra). fot. Materiały prasowe

Milk Box - proj Tannia Klimenko. fot. Materiały prasowe

Akcesoria kuchenne Pantone Matryoshka - proj. Yaroslav Rassadin. fot. Materiały prasowe

Lampa wisząca Mountain - proj. Dima Loginoff. fot. Materiały prasowe

Fotel Black Paper - proj. Vadim Kibardin (Studio Kibardindesign). fot. Materiały prasowe