RADIO NIE DLA DREWNIANYCH USZU

MON

26.10.2010

RZECZY

Zaprojektowanie nowego modelu radia, w dodatku wykonanego z drewna, nie jest większym problemem dla designera. Ale stworzenie wokół niego dobrego klimatu, gdzie użytkownik nie tylko ma szansę odsłuchać ulubionej audycji, lecz również żyje ze świadomością zachowania ginących zawodów - to już sytuacja rzadsza.
Dużym powodzeniem cieszy się projekt odbiornika radiowego, stworzony przez Singgiha S. Kartono w dalekiej Indonezji. Jego niezwykle prosty w obsłudze, a jednocześnie dość zaskakujący odbiornik cieszy się powodzeniem nie tylko w ojczyźnie designera, ale również w Europie czy Ameryce Północnej. W ostatnich latach zresztą Kartono kilkakrotnie nagradzano za stworzenie niezwykłego modelu radia.

Co w nim niezwykłego? Modeli radioodbiorników zaprojektowanych w drewnie świat zna już bardzo wiele. Ten wymyślony w Indonezji również wpisuje się w taką trochę tradycję "retro", budząc skojarzenia z jednej strony ze "złotymi latami radia" czyli pierwszymi dekadami XX wieku, a z drugiej z codziennością socrealizmu. Wbrew pozorom jednak Magno nie jest odbiornikiem operującym tylko w jednym zakresie fal i nadającym tylko jedną, słuszną stację. Choć niepozorny, nawiązujący do tradycyjnych kanciastych modeli Magno mógłby budzić jeszcze inne skojarzenia, okazuje się jednak, że można na nim nie tylko przenosić się ze stacji do stacji, ale co więcej, jest przystosowany również do odsłuchiwania nagrań w formacie mp3.

Oczywiście istotny jest także materiał, z którego jest wykonana obudowa, bowiem jest nim w całości drewno. Projektant uwagę swoich odbiorców zwraca również na cały proces produkcyjny.

Singgih S. Kartono, baczny obserwator indonezyjskiej rzeczywistości, postawił bowiem na rzemiosło i rękodzieło. Każdy egzemplarz jest ręcznie wykonywany - proces produkcji jednej obudowy ze zwartego kawałka drewna trwa 16 godzin. Kartono zwraca również uwagę na kontekst wytwarzania. Odbiorniki powstają bowiem dzięki wysiłkowi rąk ubogich mieszkańców indonezyjskich wsi, które od lat są w złej sytuacji ekonomicznej. - Ludzie opuszczają swoje wioski, przenosząc się do miast. Zostaje naruszona równowaga, i pewnie nie będzie do niej powrotu. Nie chciałbym jednak aby oznaczało to na przykład zanikania rękodzieła i rzemiosła. Staram się pomagać wszystkim tym, którzy pozostają w swoich wioskach - przyznaje.

Cena drewnianego radia zaczyna się od 200 dolarów. Odbiorniki wzbudzają duże zainteresowanie. Nie tylko ze względu na swój społeczny kontekst, ale również na wartość użytkową. Są zasilane bateryjkami, można je kupić w trzech różnych rozmiarach. Wszystko zgodnie z zasadami, jakie wyznaje ich projektant. - Radio towarzyszy nam wszędzie, zwłaszcza w Indonezji, zarówno w domu jak i niemal we wszystkich przestrzeniach publicznych - mówi designer.


Magno było już wielokrotnie nagradzane, m.in. Brit Design Award 2009 i United Kingdom Design Plus Award 2009. Więcej informacji na stronie: magno-design.com.

Drewniane radio Magno jest produkowane w Indonezji. fot. ARC

Wooden Radio jest dostępne w 3 rozmiarach. fot. ARC