NAJLEPSZE DYPLOMY POWSTAJĄ W TRZECH KRAJACH

MARCIN MOŃKA

11.2.2011

WYDARZENIA

W Cieszynie trwa wystawa "Najlepsze projekty dyplomowe 2009/10". Swoje pomysły prezentują absolwenci szkół projektowych z Polski, Czech i Słowacji.
Michaela Chmeličkova opracowała zasady działania sklepu z dizajnem, który nie działa pod określonym adresem, a może zaistnieć wszędzie, np. na targach. Zofia Szostakiewicz zaprojektowała nowe logo i elementy identyfikacji Poczty Polskiej. Z kolei Roman Čipek stworzył projekt elektrycznego miejskiego motocykla, nie tylko atrakcyjnie wygląda, ale i nie zanieczyszcza spalinami środowisko. Piotr Górski przeprowadził analizę ergonomiczną dłoni i stworzył produkt, swoistą "nakładkę" na palec, pomagającą osobom z upośledzeniami motorycznymi dłoni. Z kolei Dawid Żebrowski pochylił się nad losem listonoszy i zaprojektował dla nich torbę, która pozwala przenieść obciążenie z ramion i barków - słabszych odcinków kręgosłupa - na kości biodrowe. To tylko kilka przykładów problemów z jakimi zmierzyli się młodzi projektanci, autorzy najlepszych projektów dyplomowych 2009/2010.

Od dziewięciu lat tego typu przegląd organizuje kwartalnik "2+3D", od sześciu - oprócz publikacji w piśmie, wyróżnione prace są także prezentowane na ekspozycji przygotowywanej wspólnie z Zamkiem Cieszyn. W ty roku wprowadzono kolejną nowość. Rozszerzono formułę przeglądu i zaproszono do współpracy nowych partnerów czyli czasopisma poświęcone wzornictwu z Czech ("Typo") i Słowacji ("Designum"), co było możliwe dzięki wsparciu Funduszu Wyszehradzkiego.

- Tak sobie pomyśleliśmy, po co wciąż taplać się we własnym sosie, fajnie byłoby zaprosić najbliższych sąsiadów. Z jednej strony to rodzaj konfrontacji, z drugiej możliwość nawiązania kontaktów. Nasza wystawa będzie pokazywana i w Czechach, i Słowacji. I co się wtedy stanie? Ci ludzie tam pojadą, napiją się razem piwa, poznają się, pogadają, a to jest najlepszy sposób stworzenia takiego networku inteligenckiego, branżowego. Nie ma nic lepszego. Myślę, że takie oficjalne wymiany nie są tak skuteczne - tłumaczy Czesława Frejlich, redaktor naczelna "2+3D".

Do tegorocznej edycji przeglądu przysłano 224 prace. Komisja kwalifikacyjna, w której każdą z redakcji reprezentowały po dwie osoby (Zamek otrzymał jeden głos) zakwalifikowała do publikacji we wszystkich trzech magazynach po sześć projektów z każdego kraju. Grono prezentowanych prac na wystawie nieco poszerzono. Zaś kwartalnik "2+3D" postanowił na sowich łamach zaprezentować cztery dodatkowe prace.

- Pomysł organizowania przeglądu najlepszych projektów dyplomowych jest nie do przecenienia. Jeżeli ktoś ma w dossier taką nagrodę to nie ma lepszej rekomendacji. Poza tym w ten sposób wspomagamy promocję młodego designu, szczególnie teraz, gdy "2+3D" organizuje przegląd w międzynarodowej obsadzie. Warto się skupić na promowaniu najbliższych nam krajów, dobrze byłoby jeszcze dołączyć do tego zestawu Węgrów - komentuje Marian Oslislo, rektor katowickiej ASP.

W tym roku nie udało się przypieczętować udziału w przeglądzie węgierskiej strony, ale rozmowy trwają i są duże szanse, że do grona uczestników dołączą młodzi projektanci z Węgier.

Zestaw mebli "Spotkanie". Projektantka: Helena Czernek, Wydział Wzornictwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. fot. Wojciech Trzcionka

Meble zwyczajne. Projektant: Łukasz Wysoczyński, Wydział Wzornictwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. fot. Wojciech Trzcionka

Zestaw szklanych lamp do wnętrza mieszkalnego. Projektantka: Irmina Helak, Wydział Ceramiki i Szkła Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. fot. Wojciech Trzcionka

"Mieszkaństwo" - projekt z pogranicza designu, ilustracji i działania artystycznego. Projektantka: Karolina Witowska, Wydział Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. fot. Wojciech Trzcionka