MUZYKA, JAKIEJ ŚWIAT NIE SŁYSZAŁ. DZIĘKI ARCHITEKTURZE

MARCIN MOŃKA

21.12.2010

MIEJSCA

Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia w Katowicach, jeden z najlepszych polskich zespołów orkiestrowych już wkrótce doczeka się sali z prawdziwego zdarzenia. Powstanie nowoczesna, prosta bryła, która czytelnie odzwierciedla funkcje poszczególnych części całego założenia. Zaplanowano stworzenie dwóch sal koncertowych - w tym kameralnej na ponad 300 miejsc.
Jednak to Wielka Sala Koncertowa (na 1735 miejsc) będzie symbolicznym i funkcjonalnym sercem projektu. Jej masywna, zrobiona z białego kamienia bryła będzie wznosić się w środku atrium, które wyznaczą cztery skrzydła niższego budynku, przeznaczonego dla muzyków. Gmach, w nawiązaniu do śląskiej tradycji, pokryje cegła, zaś głównym motywem elewacji będą pionowe, nieregularne "nacięcia" w jednolitej ścianie. To nie jedyne nawiązanie do architektury regionu. Inspiracją okazał się Nikisz i jego czerwone obramowania wnęk okiennych. - Bo Śląsk w ogóle stanowi taką materię twórczą, z której pragniemy wciąż coś lepić. Przez lata nie mieliśmy na Śląsku sal koncertowych, a przecież ten region obrodził w niesłychanie wiele cudownych postaci, tworzących wielką muzykę - przyznaje Tomasz Konior, jeden z najbardziej uznywanych polskich architektów, którego studio zaprojektowało siedzibę NOSPR.

Także w nowej siedzibie NOSPR nisze okienne zyskają czerwony kolor, z tą różnicą, że będą one miały ponad metr głębokości. Muzyczny rytm elewacji będą także tworzyły metrowe filary, które nie mają tylko estetycznego charakteru. W nich będą ukryte wszelkie instalacje, które w środku mogłyby przeszkadzać w odbiorze muzyki.

Jakość dźwięku - to jedno z najważniejszych wyzwań tego projektu, który ma nie tylko dobrze wyglądać. Niewykluczone, że nowa sala koncertowa NOSPR będzie najlepszym pod względem akustycznym tego typu miejscem w Polsce. Specjalne badania prowadzili spece z Japonii z Nagata Acoustic, którzy współpracowali przy Walt Disney Concert Hall w Los Angeles czy Danish Radio Concert Hall w Kopenhadze. Jednak stworzenie komputerowego modelu to dla nich za mało. Powstała więc makieta katowickiej sali, z fotelami i siedzącymi na nich ludźmi. W środku zamontowano specjalne czujniki, tak by sprawdzić jak rozchodzi się dźwięk i czy dociera do miejsc nawet najdalej usytuowanych od sceny.

Prawdziwi melomanii przetestują walory akustyczne sali za trzy lata. Jednak już teraz Tomasz Konior podczas wystaw dokumentujących 15-lecie działalności swojego studia projektowego, zaprasza na koncert inauguracyjny. - Wciąż żyję tą perspektywą, już od dobrych dwóch lat. Bez wątpienia to największe ze wszystkich moich dotychczasowych wyzwań. Budujemy ten obiekt w naszych głowach, przenosimy go na deski kreślarskie, do komputerów, przygotowujemy poszczególne modele i fragmenty tego budynku po to, żeby wcześniejsze przemyślenia stały się dobrą rzeczywistością - przyznaje architekt.

Nowa siedziba NOSPR powstanie na terenie po kopalni "Katowice", na wschód od kultowego Spodka. Niedaleko sali koncertowej będą także budowane: Muzeum Śląskie i Międzynarodowe Centrum Kongresowe. Powstanie więc w Katowicach zupełnie nowa strefa o charakterze kulturalnym. Jednak jak podkreślają architekci z Konior Studio, ich projekt ma miejscem, żyjącym nie tylko rytmem koncertowym. Zależy im na tym by była to przestrzeń przyjazna mieszkańcom i by nie popełnić błędów Katowic z lat 70, gdy budynki traktowano jak odrębne wyspy.

Do gmachu NOSPR będzie można wybrać się nie tylko na koncert, ale także po to by zrobić muzyczne zakupy, zjeść w restauracji, czy odwiedzić tematyczne ogrody z rozmaitymi atrakcjami, takimi jak: "Ogród zapachów" czy "Ogród smaków". Tutaj też znajdą się m.in. amfiteatr, kaskada wodna, aleja i pomniki kompozytorów. Przed budynkiem będzie zainstalowana muzyczna fontanna, która zimą ma zmieniać się w ślizgawkę. Wszystko po to by miejsce to tętniło życiem nie tylko w wybranych porach dnia czy roku. - To ma być zaproszenie - podsumowuje Tomasz Konior. Budowa nowego obiektu dla NOSPR rozpocznie się najprawdopodobniej wiosną przyszłego roku.


Gmach, w nawiązaniu do śląskiej tradycji, pokryje cegła, zaś głównym motywem elewacji będą pionowe, nieregularne "nacięcia" w jednolitej ścianie. fot. Konior Studio

Prawdziwi melomanii przetestują walory akustyczne sali za trzy lata. fot. Konior Studio

Wielka Sala Koncertowa (na 1735 miejsc) będzie symbolicznym i funkcjonalnym sercem projektu. fot. Konior Studio