MORZE DESIGNU W STOLICY

MAC


28.8.2012

WYDARZENIA

Gdynia w Warszawie - dlaczego nie. Oczywiście dzięki designowi. Już we wrześniu cztery ekspozycje powstałe z myślą o Gdynia Design Days trafią do stolicy. A wraz z nimi powróci wspomnienie morskiego, wakacyjnego klimatu.
Letnia polska stolica designu, bo tak od pewnego czasu mówi się o Gdyni, postanowiła przedłużyć swój festiwal. Bo choć ten przypadł w tym roku na pierwszą połowę lipca, a część ekspozycji przedłużono do końca wakacji, nie wszyscy miłośnicy dobrego wzornictwa mieli szanse obrać w tym roku kurs na Gdynię. Teraz osoby, które chciałyby nadrobić zaległości otrzymują taką szansę.

Najważniejsze tegoroczne wydarzenia GDD na kilka tygodni zagoszczą w stolicy. Festiwal obchodził w tym roku mały jubileusz, odbył się po raz piąty. Odwiedziła go rekordowa liczba osób, w sumie 93 tys. gości. Festiwal miał sporo warszawskich akcentów, ponieważ w jego przygotowania włączyły się osoby na co dzień związane ze stolicą. Teraz warszawskie środowisko postanowiło się zrewanżować i zaprosić Gdynię do siebie.

I tak w przez kilkanaście dni będzie można zobaczyć cztery wystawy: "Ładny Kraj" (była to główna ekspozycja tegorocznej imprezy, będąca podsumowaniem zmian w polskiej przestrzeni publicznej w ostatnich 20 latach) "Made in Poland - cudze chwalicie własnego nie znacie" (czyli polskie "hity" eksportowe), "Bóg Humor Ojczyzna. Projektowanie rosyjskie" (pierwsza w Polsce prezentacja młodego designu z Rosji) oraz "Przydaśki, wihajstry, pipanty. Wynalazki domowe Polaków 1939-1989". Warszawska edycja Gdynia Design Days zagości w SoHo Factory (ul. Mińska 25), która zaprezentuje przed publicznością przestrzenie, które nigdy jeszcze nie były otwarte dla zwiedzających.

Warszawska edycja GDD potrwa od 21 września do 12 października. "Design Alive" jest patronem medialnym wydarzenia.

Więcej: www.gdyniadesigndays.eu

Wystawa "Przydaśki, wihajstry, pipanty. Wynalazki domowe Polaków 1939-1989". fot. Wojciech Trzcionka

Wystawa "Ładny Kraj". fot. Wojciech Trzcionka

Wystawa "Bóg Humor Ojczyzna. Projektowanie rosyjskie". fot. Wojciech Trzcionka