LOTUS I FERRARI ZAJECHAŁY DO POZNANIA

MM

16.5.2012

WYDARZENIA

59 tysięcy odwiedzających, 84 wystawców, 12 polskich premier - za nami kolejna edycja Poznań Motor Show. Stolicę Wielkopolski odwiedzili czołowi producenci samochodów na świecie.
Na targach (13-15 kwietnia) pojawiło się ponad 80 wystawców, w tym takie potęgi branży motoryzacyjnej, jak Audi, Porsche, Skoda, Jeep, Bentley, Bmw, Citroen, Lancia, Volkswagen, Toyota czy Mazda.

W sumie przez trzy dni w siedmiu pawilonach można było zobaczyć aż 580 modeli samochodów. Wśród nich prawdziwe perełki, nie do ujrzenia na ulicach nie tylko polskich miast, jak choćby modele Ferrari: California, FF i 458. Ta prestiżowa włoska marka w Poznaniu pojawiła się o raz pierwszy, podobnie jak Lotus.

Podczas targów miało miejsce kilkanaście polskich premier handlowych, wśród nich m.in. Volvo V40, Ford B-Max, Hyundai i30 kombi, Peugeot 3008 hybrid czy Porsche Boxster i Volkswagen Up! Gościem specjalnym imprezy był legendarny Harley Davidson. W tym roku marka zdecydowała się zaprezentował kilkanaście unikatowych modeli motocykli.

Oczywiście najbardziej imponująco wygląda co roku część ekspozycyjna, warto jednak pamiętać, że samochody które pojawiają się jako gorące nowości, są efektem pracy wielu ludzi, czasami przez dobrych kilka lat. A o tym, co zaistnieje na światowych targach za kilka lat można rozmawiać już dziś. Dlatego tak ważną częścią imprezy są od zawsze panele dyskusyjne, podczas których można swobodnie wymieniać myśli projektowe. Stąd podczas imprezy odbyła się wielka debata motoryzacyjna z udziałem przedstawicieli tej branży.

Więcej: www.motorshow.pl

Piękny Mustang na tegorocznej edycji Motor Show. fot. MTP

Żółte Ferrari po raz pierwszy pojawiło się na poznańskiej imprezie. fot. MTP

Podczas targów miało miejsce kilkanaście polskich premier handlowych, wśród nich m.in. Volvo V40. fot. MTP