KRYZYSOWE „KRZESŁO” VITRY

WOJCIECH TRZCIONKA

27.10.2010

RZECZY

- Być może to już koniec naszego interesu, bo za 19,90 euro możemy mieć coś, co zastępuje każde nasze krzesło - mówi Rolf Fehlbaum, prezes szwajcarskiej Vitry, której Chairless (bezkrzesło) święci globalny triumf. Ale słynny szwajcarski producent z powodu "paska" raczej nie zbiednieje.
Chairless, czyli pasek, którym owija się podkurczone nogi w pozycji krzyżowej, po raz pierwszy pokazano na tegorocznym iSaloni w Mediolanie. Prosta - wydawałoby się zabawka - od razu zyskała tysiące fanów na całym świecie. Żeby się o tym przekonać wystarczy zajrzeć na oficjalną stronę Vitry, gdzie w specjalnej galerii społecznościowej, każdy może zamieścić swoje zdjęcie w "pozycji chairless". Zdjęć są już setki.

Projekt Alejandro Aravena z Chile dla Vitry - producenta siedzisk, ikon designu, jest wynikiem obserwacji Indian z plemienia Ayoreo (Urzugwaj), którzy do siedzenia nie wykorzystują krzeseł, ale właśnie najzwyklejszych w świecie pasków.

Chilijczyk pomysł ten skopiował i sprzedał słynnej firmie meblarskiej, jako produkt na czasy globalnego kryzysu. - Człowiek przez tyle lat strudiuje filozofię siedzenia - a tu jednak można nauczyć się jeszcze czegoś nowego, w dodatku prostego - mówi Rolf Fehlbaum. "Filozof siedzenia", jak określa się 69-letniego prezesa Vitry, sam jest zakochany w "pasku", który - jak mówi - daje niezależność i wolność w każdym miejscu. - Sam używam Chairless na lotniskach i plaży. Ma w sobie coś "medytującego".

Niemieccy posłowie na co dzień zasiadający w niebieskich fotelach Vitry w Bundestagu, na Chairless raczej się nie zdecydują, ale Fehlbaum z tego powodu nie załamuje rąk. Do produktów swojej firmy przekonał młodszą generację. I wygląda na to, że "wyhodował" sobie kolejną ikonę, która jak ulał pasuje do świata iPhonów, iPodów i iPadów…

Chairless doskonale sprawdza się poza szkołą i biurem. Najlepiej w parku. fot. Vitra

Pasek dostępny jest w kilku kolorach. Kosztuje 19,90 euro. fot. Vitra

Projekt Alejandro Aravena jest wynikiem obserwacji Indian, którzy do siedzenia wykorzystują najzwyklejszych w świecie pasków. fot. Vitra