Marek Cecuła to wybitny polski ceramik. Ostatnio również w roli dyrektora Design Centrum Kielce. fot. Wojciech Trzcionka

KIELCE: POWSTAJE UNIKATOWE CENTRUM

7.11.2011

WYDARZENIA

W dwa listopadowe dni w Kielcach odbędzie się konferencja Design Space, która jest jedną z pierwszych inicjatyw Design Centrum Kielce. Wprawdzie inauguracja nowego ośrodka designu jest zaplanowana na przyszły rok, jednak już teraz otwiera symbolicznie swoje podwoje. Konferencję z udziałem projektantów zaplanowano na 11 i 12 listopada. O powstającym Design Centrum Kielce rozmawiamy z Markiem Cecułą, jego szefem.
Design Centrum Kielce to dla Pana spełnienie marzeń?
- Chcieliśmy stworzyć coś, co jeszcze nigdzie nie istnieje - miejsce oryginalne, które przyciągałoby nowe możliwości i nowe myśli, pojawiające się w głowach ludzi twórczych. Nasze centrum nie jest tworzone przez urzędników, którzy siedzą w urzędzie i myślą co by tu przygotować dla ludzi twórczych. Centrum powstaje od środka, przez ludzi działających w tej materii, którzy wiedzą zarazem jakie są potrzeby. I ci ludzie otrzymali możliwość stworzenia instytucji. Myślę że Kielcom należą się gratulacje za odwagę i stworzenie możliwości dla ludzi twórczych. Otrzymaliśmy od miasta przestrzeń i powiedziano nam: "zróbcie z tego coś". Nie powiedziano nam, co dokładnie mamy zrobić ani w jaki sposób. Otrzymaliśmy całkowitą wolność. Idziemy teraz tą ścieżką i sądzę, że powstanie tu miejsce naprawdę oryginalne.

Na czym będzie polegać oryginalność DCK?
- Tu nie będzie się przyjeżdżać tylko po teorię, po to by rozmawiać o designie i tworzyć kolejne myśli. Powstaną tu studia, w których będzie można wytwarzać przedmioty. To właśnie tutaj wszystkie koncepcje, które wymyślamy będą mogły być zrealizowane. To jest nasze zadanie, aby przejście pomiędzy pomysłem i koncepcją a wykonaniem odbywało się w krótkim terminie. Aby wszystkie wysiłki były podejmowane w jednym miejscu. Nie wszyscy przecież mogą mieć np. studia ceramiczne, a my ludziom pozwolimy na wykonanie własnych prac i projektów na wysokim poziomie. Do nas będzie można przyjeżdżać, np. na 2-3 miesiące i wykonać swoje projekty.

Nie ograniczacie się wyłącznie do osób ze środowisk projektowych...
- Centrum otworzy się na ludzi. Oczywiście będzie u nas wiele osób z branży, mamy jednak wielką potrzebę kontaktu z osobami nie związanymi bezpośrednio z projektowaniem. Wielu uwagi poświęcimy dzieciom, osobom niepełnosprawnym. Z myślą o szerokim gronie odbiorców powstaje wiele programów, w tym edukacyjnych. Rozwiniemy design w jego wymiarze społecznym czy urbanistycznym. Interesuje nas właściwie każdy aspekt życia.
Mamy coś oryginalnego, unikatowego i myślę, że ludzie będą do nas przyjeżdżać po pomoc. Gdy np. nie znają ceramiki, a chcą się z nią zmierzyć. Niezwykle ważna będzie też atmosfera, która ma nieustannie inspirować. Będziemy też kolekcjonować to, co u nas powstanie, a ponadto chcemy tworzyć dużą kolekcję współczesnego polskiego wzornictwa.

Rozmawiał: MARCIN MOŃKA