JAK PINGWIN W SKŁADZIE PORCELANY

MM

13.3.2012

WYDARZENIA

Lata 50. i 60. nie tracą nic ze swojej popularności. Jeszcze nie ucichły emocje związane z wystawą "Chcemy być nowocześni" w Warszawie, a już wrocławskie Muzeum Narodowe przygotowało kolejne rarytasy dla wielbicieli polskiego wzornictwa. Ale uwaga - na ekspozycji musimy zachowywać się ostrożnie, gdyż jej bohaterami stały się kruche i delikatne przedmioty.
Około 200 naczyń i figurek trafiło na ekspozycję "Polski New Look" we wrocławskim Muzeum Narodowym. Jej kuratorka - dr Barbara Banaś - postanowiła nieco inaczej przyjrzeć się ówczesnym projektom i projektantom. Zamiast prezentować kolejne dokonania twórców działających pod auspicjami Instytutu Wzornictwa Przemysłowego wyszła "w teren" i odszukała obiekty, których powstanie zawdzięczamy plastykom zatrudnionym w Ośrodkach Wzorcujących poszczególnych zakładów. Dlatego też mnóstwo przedmiotów jest bezpośrednio związanych z fabrykami w Wałbrzychu, Jaworzynie Śląskiej, Chodzieży, Ćmielowie, Bogucicach, Pruszkowie, Tułowicach czy Włocławku.

Kuratorka, choć sama jest kolekcjonerką i część eksponowanych przedmiotów pochodzi z jej prywatnej kolekcji, to jednak zadała sobie nie lada trudu, by "przeszukać" przepastne archiwa muzealne i dotrzeć do zapomnianych już czasami przedmiotów.

Termin New Look, który w latach 40. zastosował Christian Dior wprowadzając na rynek swoją debiutancką kolekcję, w Polsce miał nieco inny wydźwięk, i oznaczał dążenie do nowoczesności w ogóle.

Stąd ceramika, jako jedna z dziedzin w której nowoczesność miała się przejawiać, jest szczytowym osiągnięciem ówczesnych twórców: ileż tu wpływów, abstrakcyjnych odniesień, kulturowych łamigłówek. Na każdym kroku malarstwo potrafiło łączyć się z rzeźbą, a nowe tendencje dekoratorskie dawały sporą dawkę oddechu. Ze względu na liczne ograniczenia (m.in. produkcyjne) porcelanę zdobiono abstrakcyjnymi wzorami, a obiekty (zwłaszcza te dekoracyjne) często przyjmowały kształty ludzi i zwierząt. Jedną z ulubionych form były dla twórców pingwiny, które na ekspozycji można oglądać w kilku wcieleniach.

Na wystawie można oglądać zarówno serwisy (jak choćby ten do kawy o nazwie Dorota autorstwa Lubomira Tomaszewskiego), wiele kompletów (m.in. Iza z zakładów z Chodzieży) jak i rzeźby kameralne jak i mnóstwo bibelotów dekoracyjnych.

Ekspozycja "Polski New Look" we wrocławskim Muzeum Narodowym (Pl. Powstańców Warszawy 5) potrwa do 1 kwietnia.

Więcej: www.mnwr.art.pl

Serwis do kawy Iza powstały w zakładach w Chodzieży. fot. Materiały prasowe

Pingwiny Hanny Orthwein. fot. Materiały prasowe

Figurka z Bogucic projektu Eryki Trzewik-Drost. fot. Materiały prasowe

Sudanki Henryka Jędrasiaka. fot. Materiały prasowe

Dziki kot Mieczysława Naruszewicza. fot. Materiały prasowe