IKONY DESIGNU: THONET, CZYLI KRZESŁO KRZESEŁ

MM

17.12.2010

RZECZY

Uchodzi za krzesło idealne, "krzesło krzeseł", jedno z najważniejszych dokonań design. Swoje kompozycje grał na nim Johannes Brahms, a Lenin pisała przemówienia. Można go wypatrzyć na obrazach Henri de Toulouse-Lautreca. Miał do niego słabość Le Corbusier, wystąpiło także w jednym z filmów z ikoną kina Charliem Chaplinem.
Poza tym pokochali i wciąż go kochają zwykli ludzie, o czym świadczy liczba sprzedanych egzemplarzy - 50 milionów. Choć jest obecne na rynku od 150 lat, nie wychodzi z mody. Pierwotnie nazywało się "Chair Coffee-house", dzisiaj wystarczy rzucić nazwę Thonet. To najbardziej klasyczne nosiło numer 14 (dzisiaj 214).


Urodzony w Prusach stolarz i twórca mebli Michael Thonet postawił sobie za punkt honoru wyprodukowanie krzesła taniego, prostego, ale wygodnego i przystępnego dla kieszeni zwykłego człowieka. A wszystko zaczęło się w latach 30. XVIII wieku od eksperymentów jakie prowadził z gięciem drewna na gorąco, by obniżyć koszty produkcji. W końcu udało się.

Unikalna technologia umożliwiła wytwarzanie wytrzymałych, a zarazem oszczędnych materiałowo mebli (w latach 20 i 30. XX wieku firma wprowadziła także na rynek meble z giętych stalowych rurek).

Produkowane od 1895 roku krzesło Thonet 14 składa się z sześciu elementów wykonanych z giętych prętów drewna bukowego połączonych śrubami, zaś jego siedzisko jest zrobione z rattanowej plecionki. Oprócz niskiej ceny, wielka zaletą mebla była jego łatwość w transporcie. 36 sztuk rozłożonych na części krzeseł mieściło się w skrzyni wielkości kubika sześciennego. Bez trudu można je było wysyłać w świat i dopiero na miejscu poskładać. Dzisiaj sprzedawane się je w całości, są barwione na kilka różnych odcieni i kolorów.

Firma przetrwała wszelkie koleje losu, biznes prowadzi już piąte pokolenie rodziny Thonetów. Ich meble można znaleźć w najważniejszych światowych galeriach, m.in. Muzeum Nowoczesnej Sztuki w Nowym Jorku, Centrum Pompidou i Muzeum d’Orsay w Paryżu, Muzeum Wiktorii i Alberta w Londynie, Muzeum Sztuki Użytkowej we Wiedniu.

Zaś Michaela Thoneta uważa się za pioniera wzornictwa przemysłowego.


Towarzyszy nam od 150 lat i nie wychodzi z mody. Thonet jest krzesłem nieśmiertelnym. fot. ARC

Na świecie sprzedano 50 milionów różnych modeli tego krzesła. fot. ARC

Urodzony w Prusach stolarz i twórca mebli Michael Thonet postawił sobie za punkt honoru wyprodukowanie krzesła taniego, prostego, ale wygodnego i przystępnego dla kieszeni zwykłego człowieka. fot. ARC

Krzesło Thoneta można wypatrzyć m.in. na obrazach Henri de Toulouse-Lautreca. fot. ARC