Ikony designu: Bocca, czyli ach te czerwone usta!

| MM

6 kwietnia 2011 | Design | Rzeczy

Te usta są wszechobecne. Bocca Sofa, stworzona w początku lat 70. zawojowała świat, a jej egzemplarze nie tylko można znaleźć w prywatnych domach, ale również w najsłynniejszych muzeach i galeriach świata.

Te usta są wszechobecne. Bocca Sofa, stworzona w początku lat 70. zawojowała świat, a jej egzemplarze nie tylko można znaleźć w prywatnych domach, ale również w najsłynniejszych muzeach i galeriach świata.

Być może sofy Bocca w ogóle by nie było, gdyby nie Salvador Dali i cały prężny ruch surrealistyczny. Bo choć najsłynniejszy model mebla „z ustami” zaprojektował w 1972 roku Franco Audrito z nowojorskiego Studia 65, to jednak sam otwarcie przyznawał się do inspiracji jedną z prac najsłynniejszego z surrealistów. Dali rzeczywiście stworzył mebel w kształcie pewnych słynnych kobiecych ust – zainspirowały go usta niezwykle popularnej w latach 20. i 30. hollywoodzkiej aktorki Mae West, znanej m.in. z ówczesnych superprodukcji jak choćby „Night After Night”, „She Done Him Wrong” czy „I’m No Angel”, filmie który stal się wielkim sukcesem finansowym.

Dali najpierw stworzył portret aktorki filmowej i teatralnej używając do tego przedmiotów codziennego użytku, jak kotary, kominek, obrazy ścienne. A już po powstaniu portretu zdecydował się skonstruować prototypowy mebel. Słynną twarz aktorki zdecydowanie zredukował, i jako inspirację dla swojego mebla wykorzystał jedynie jej usta. Usta, które już wówczas były obiektem marzeń nie tylko kinomanów, ale również i artystów.

Po prawie 40 latach do pomysłu powrócił nowojorski projektant. Postanowił jednak zmierzyć się jednak z innym ideałem piękności – w latach 70. bez wątpienia była nią Marylin Monroe. I do dziś w podstawowej kanonicznej wersji sofy Bocca możemy wypoczywać w meblu, którego formę zainspirowały usta słynnej aktorki. A Franco Audrito nie ukrywał, że tworząc sofę składa hołd słynnemu surrealiście.

Bocca Sofa jest produkowana do dziś, wciąż można spotkać jej wersje, zarówno tą pokrytą kaszmirem jak też i wełną. Każdy egzemplarz ma jednak zawsze swój znak rozpoznawczy, a jest nim soczysta czerwień. Wewnątrz sofa jest wypełniona pianką, dzięki czemu wypoczynek w niej jest gwarantowany.

Do dziś Bocca jest uznawana na symbol zarówno sztuki współczesnej jak i nowoczesnego wzornictwa. Mebel włączono do m.in. stałej kolekcji w Museum of Modern Art w Nowym Jorku. Można ją także zobaczyć m.in. w foyer hotelu Sanderson w Londynie, który zaprojektował Philippe Starck.

Sofę Bocca produkuje od początku, czyli roku 1972, włoska firma Gufram. Kosztuje ok. 8 tys. dolarów.

Powiązane artykuły:

Ikony designu: Fotel, który łamie konwenanse

Po prostu D4

Lauenförde | 21 marca 2019

Ikony designu. Fotel, który łamie konwenanse.

Kultowy fotel w nowej odsłonie

Nowa twarz ikony

Tolentino | 27 listopada 2018

Kultowy fotel Sanluca projektu braci Castiglioni w nowej odsłonie!

Legendy na stole

Legendy na stole

Paryż | 15 lutego 2018

Starck i Degrenne połączyli siły, aby odtworzyć L’Econome.

Fotel eventowy

Fotel eventowy

Malmö | 11 stycznia 2017

Fotel, który doskonale nadaje się do wystawiania na zewnątrz.