IKEA DLA STUDENTÓW, CZYLI MALOWANIE, CIĘCIE, PRZEWIERCANIE

MM

27.4.2011

WYDARZENIA

Czy Ikea jest do ruszenia? Ostatnie projekty studentów, którzy uczestniczyli w warsztatach zorganizowanych przez szwedzką firmę wraz z Katedrą Wzornictwa Przemysłowego wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych przekonuje, że jak najbardziej. Jury konkursu Ikea "My Way" postanowiło nagrodzić najlepsze projekty.
Co można zrobić z oryginalnymi produktami Ikea, tak aby nabrały innej formy, funkcji, kształtów czy estetyki? Można naprawdę wiele. Studenci z Wrocławia takie pomysły odnaleźli, piłując, malując, ciąć, szyjąc czy przetwarzając na wszelkie inne sposoby produkty szwedzkiej marki. Pomysł konkursu narodził się w głowie Pawła Fedorowicza z Ikea, który wraz z Moniką Niewiadomską, specjalistką ds. projektowania wnętrz jest konkursowym koordynatorem. Pomysł bardzo spodobał się Marcie Płonce z wrocławskiej ASP, która zachęciła studentów do wzięcia udziału w przedsięwzięciu.

I tak konkurs wystartował w kwietniu, na kilka dni przeistaczając się w niecodzienne warsztaty studenckie. - Współpraca z międzynarodową korporacją zapewni studentom poznanie realiów projektowania na potrzeby produkcji masowej. Poznanie drogi od momentu, kiedy pomysł rodzi się w głowie do chwili, gdy mebel w płaskiej paczce trafia do naszego domu. Propozycję by konkurs przybrał formę pięciodniowych warsztatów wysunęła ASP. Uczelni zależało by studenci byli maksymalnie skoncentrowani na procesie projektowania, dlatego na czas trwania warsztatów zostali wyłączeni z innych zajęć. Sami studenci po zakończeniu tygodniowego projektu mówili, że taka forma zajęć jest bardzo interesująca. Jest to zupełnie inny sposób pracy niż ten do jakiego przywykli - przyznają organizatorzy konkursu.

Studenci III roku ASP, bo to właśnie oni wzięli udział w warsztatach, mogli - pracując nad własnymi projektami - wybierać dowolny asortyment ze sklepu sieci Ikea. Jedynym ograniczeniem było zamknięcie kwoty wartości przedmiotów, z których korzystali, w 300 zł na osobę. Ograniczenie finansowe miało pobudzać ich do jeszcze większej kreatywności. Efekt ich pracy zaskoczył organizatorów, których zachwyciły projekty m.in. siedziska z pluszowych wilków (projekt Marty Przybylskiej), wieszaków (projekt Macieja Pali) lub poduszek (projekt Doriny Auksztulewicz), krzesła Łoś (projekt Zuzanny Nowak), lampy z koszy na śmieci (projekt Wiktorii Gołębiewicz) czy nieprzebranej ilości drewnianych patyczków (projekt Violetty Łaty).

Jury, w którego skład weszli przedstawiciele Ikea oraz ASP przyznało nagrody:
• w kategorii Najlepszy Projekt w Najniższej Cenie, przyznaną przez Ikea otrzymał Maciej Pala za system siedzisk wielofunkcyjnych.
• w kategorii Kreatywność, przyznaną przez ASP we Wrocławiu, otrzymał zespół projektantów: Robert Główczak i Mateusz Wowk za projekt lampy wiszącej Booble.

Jury przyznało również trzy równorzędne wyróżnienia, które otrzymały:
•  Wiktoria Gołębiewicz za system lamp.
•  Marta Przybylska za siedzisko oraz kołnierz Wilk.
•  Dorina Auksztulewicz za Pokrowiec Poduszkowiec oraz stolik Neo-Retro.

Konkurs jednak wcale się jeszcze nie zakończył - trzecia główna nagroda w konkursie zostanie przyznana po zakończeniu głosowania na Facebooku (Ikea "My Way") - głosowanie potrwa do 18 maja.

Dorina Auksztulewicz i jej Pokrowiec Poduszkowiec. fot. Materiały prasowe

Maciej Pala wraz ze swoim systemem siedzisk wielofunkcyjnych. fot. Materiały prasowe

Marta Przybylska stworzyła kołnierz Wilk. fot. Materiały prasowe

Robert Główczak i Mateusz Wowk wymyślili projekt lampy wiszącej Booble. fot. Materiały prasowe

Wiktoria Gołębiewicz i jej system lamp. fot. Materiały prasowe

Organizatorzy konkursu, czyli Marta Płonka, Monika Niewiadomska i Paweł Fedorowicz. fot. Materiały prasowe