FIKCJA I FAKT W ŁODZI

MM

26.10.2011

WYDARZENIA

Dwanaście historii, które prezentują potencjalne scenariusze rozwoju naszego życia. A wszystko w oparciu o otaczającą nas rzeczywistość i nasze indywidualne doświadczenia. Na łódzkim festiwalu nie wolno ominąć wystawy "Design Faction", na której wyniki swoich interdyscyplinarnych poszukiwań prezentują twórcy związani z Londynem.
Ekspozycję przygotowała Kasia Jeżowska, polska kuratorka na stałe mieszkająca w Londynie. Stolica Anglii stała się w pewnym sensie punktem wyjścia dla całej ekspozycji.

- Udało mi się zaprosić do współpracy 12 projektantów, którzy ukończyli studia w Londynie i tam w większości pracują. Ich projekty, ale także podejście do procesu projektowego, wydaje mi się dość szczególne i warte szerszej prezentacji. Sednem tej wystawy są nowe, alternatywne scenariusze pokazujące jak w oparciu o istniejącą rzeczywistość mogłoby się rozwinąć otoczenie, w którym obecnie żyjemy. W literaturze istnieje termin faction, opisujący zestawienie faktu i fikcji literackiej, który tutaj działa podobnie. Większość tych projektów powstała we współpracy ze specjalistami z różnych dziedzin: biotechnologami, inżynierami czy etykami - mówi Katarzyna Jeżowska.

Swoje prace prezentują tutaj Gunnar Green, Santiago Ortega Haboud, Vilma Jaruseviciute, Marek Kultys, Gerard Rallo, Dominic Wilcox, Ludwig Zeller, Sitraka Rakotoniaina, Studio Duho, Revital Cohen, James Auger, Jimmy Loizeau i Alexandra Daisy Ginsberg. Na wiele ich propozycji nie jesteśmy jeszcze zapewne w pełni gotowi, jak choćby dźwiękowy implant zęba (Jamesa Augera i Jimmiego Loizeau) czy wielofunkcyjny palec-pióro, który może pomóc w obsługiwaniu telefonu komórkowego podczas kąpieli (autorem jest Dominic Wilcox). Intrygującym pomysłem okazał się również komunikator stworzony przez Gerard Rallo, gdzie informacje jakie chcemy wyrazić przekazuje za nas urządzenie elektroniczne.

- Większość rozmów jakie prowadzimy w życiu są niepotrzebne. Obecnie oszczędzamy nasz czas i szukamy oszczędności nawet w kontaktach z innymi ludźmi. Moje urządzenie rejestruje i analizuje wzorce komunikacyjne. Gdy pewien wzorzec rozmowy zostanie wykryty, urządzenie może zastąpić nas w czasie rozmowy - mówi autor projektu.

Projekt urządzenia Gerarda Rallo jak i 11 innych projektów można oglądać do 30 października w Centrum Festiwalowym (ul. Targowa 35).

Więcej: www.lodzdesign.com

Kasia Jeżowska, kuratorka wystawy "Design Faction". fot. Wojciech Trzcionka

Na ekspozycji zgromadzono 12 projektów. fot. Wojciech Trzcionka

Autorów szystkich projektów połączył Londyn, wszyscy w nim studiowali. fot. Wojciech Trzcionka

Na "Design Faction" trafiły przedmioty, które być może zrewolucjonizują nasze życie. fot. Wojciech Trzcionka

Ekspozycja udowadnia, że możliwości ludzkiego ciała nie zostały określone raz na zawsze. fot. Wojciech Trzcionka

Nad projektami pracowali nie tylko dizajnerzy, ale również biotechnolodzy, lekarze a nawet etycy. fot. Wojciech Trzcionka