EKSPRESOWA KANAPA DLA CZWORGA

TEKST I ZDJĘCIA : TOMASZ JAGODZIŃSKI

BIELSKO-BIAŁA 10.10.2015

DESIGN OPINIE RZECZY

Wprost przepadam za samochodami z konkretnym charakterem, szanuję ich bezkompromisowość i to właśnie ona mnie w nich pociąga. Natomiast przyszło mi usiąść w pachnącym, niczym skórzany portfel wnętrzu auta, które nie jest obiektem moich westchnień. Ma wprawdzie dwoje drzwi, miejsce wyselekcjonowane dla czworga, ale popija olej napędowy i jest nieco zbyt ułożone. Szczerze powiedziawszy, najwięcej emocji wywoływał u mnie przodek. Projektował go nie kto inny jak Paul Bracq.
Nowemu wcieleniu BMW serii 6 nie mogę stylistycznie niczego zarzucić. Ma naprawdę ładną linię (szczególnie tył robi grę z dwiema ciemnymi końcówkami rur wydechowych) z lekką kabiną opierającą się na dość masywnej sylwetce. Tak poczucie luksusu jest tu dość mocno wyczuwalne. Jednak sylwetka i charakter dwudrzwiowego coupe, a w zasadzie GT sugeruje również emocjonujące doznania podczas jazdy. Co w takim razie robi literka „d” za oznaczeniem 640? Należy to sprawdzić. Wsiadam do skórzanego fotela, zamykam drzwi, które z odpowiednią gracją domykają się same. Miejsce kierowcy według standardów BMW otaczają najpotrzebniejsze elementy, szybko można się w nim odnaleźć, gorzej z pasażerką, która siedzi jakieś pół metra obok, za szerokim tunelem. Sama jazda nie ma w sobie pierwiastka sportowego, ciężki i masywny przód skutecznie tępi chęć do agresywnego pokonywania górskich serpentyn. Jednak podczas codziennego podróżowania nowe BMW jest bardzo bezpiecznym i przewidującym pojazdem. Natomiast silnik oszczędza nam dźwięków, które kojarzyłyby się z dieslem. Szczerze powiedziawszy odgłosy dochodzące spod maski są mocno wytłumione. Do kabiny dostaje się tylko cichy, przyjemny pomruk. Można swobodnie rozmawiać nie podnosząc głosu, lub oddać się doskonałej jakości dźwięku jaki funduje zestaw Harman/Kardon.

Skrzynia biegów, a jakże - automatyczna, dwusprzęgłowa o ośmiu przełożeniach doskonale daje sobie radę w niemal każdej sytuacji, odpowiednio reagując na warunki i potrzeby kierowcy. Choć sam silnik generujący ponad 300 KM generuje tak wielki moment obrotowy dostępny w szerokim zakresie, że śmiem twierdzić iż 640d coupe byłoby nadal bardzo dynamicznym autem mając do dyspozycji tylko trzy biegi. Natomiast niewątpliwym atutem i ogromnym plusem całego pojazdu jest zużycie paliwa , które przy dynamicznej jeździe oscyluje w okolicach 7,5 l/100km , a na zwykłej drodze podmiejskiej schodzi o dobre dwa litry.

BMW, korzystając ze swoich osiągnięć technologicznych, dorzucając do tego tradycję w postaci przyjemnie prowadzącego się tylnionapędowca, potrafi w swój unikalny sposób połączyć różne cechy w jeden prawdziwy samochód