DOM WŁASNY

MATEUSZ BIELESZ. ZDJĘCIA: DAVID HARTWELL

LOS ANGELES 28.2.2020

ARCHITEKTURA LUDZIE

Jak napisał kiedyś Zygmunt Freud, nieświadomość przypomina magazyn pełen tłumionych, bolesnych doświadczeń. Nie sięga tam naszego ego – nie jesteśmy panami umysłu, czyli własnego domu. Psychoanaliza miała odzyskać tę utraconą przestrzeń dla świadomości. Richard Neutra, projektując swój dom, sięgnął do przeżyć z własnego dzieciństwa. Dzięki temu stał się wizjonerem współczesności realizującym swoje senne marzenia

Richard Neutra urodził się w 1892 roku w Wiedniu, a zmarł w 1970 roku w Wuppertal. Zbieg okoliczności sprawił, że w stolicy Austro-Węgier spotkał Ernesta Ludwika Freuda, syna słynnego Zygmunta, i połączyła ich przyjaźń. W 1920 roku to jemu Neutra pokazał swoje pierwsze projekty zrealizowane w berlińskiej pracowni architektonicznej.

W czasie swojej podróży po Europie, którą Neutra rozpoczął w 1930 roku, odwiedził w Wiedniu ojca swego przyjaciela i zarazem twórcę psychoanalizy. Rozmawiali o świetle i projekcie nowoczesności, który miał wyzwolić ludzi od dyskomfortów ówczesnych mieszkań. Freud zrozumiał potrzeby architekta, które chciał on zaspokoić, wprowadzając zmiany w życie swoje oraz innych. Nie ciało, a dusza człowieka będzie dla Neutry wyznacznikiem, za którym będzie podążał podczas projektowania domów jednorodzinnych.

Podobnie jak Freud, Neutra nie był dogmatykiem. Zamiast pójść wąską ścieżką akademicką, podążał za swoim instynktem. I chociaż jest uważany za kalifornijskiego przedstawiciela tak zwanego stylu międzynarodowego w architekturze, charakteryzującego się funkcjonalizmem i przejrzystą organizacją przestrzeni, to nigdy nie kierował się hasłem Le Corbusiera „Dom to maszyna dla człowieka”. Swojemu pierwszemu synowi nadał imię Frank Lloyd na cześć najbardziej podziwianego przez siebie architekta. To między innymi z powodu prekursora amerykańskiego modernizmu wyjechał do Ameryki. Fascynowały go zalane światłem budynki Wrighta, delikatnie wtulone w krajobraz. Skupiał uwagę przede wszystkim na odczuwaniu zmysłów, słuchaniu wiatru i oglądaniu tańca promieni słonecznych na kamieniach. Miarą projektowania był dla niego zawsze człowiek. „Byłem przekonany, że projekt można wykonać w całkowicie ludzki sposób, a mój nowy dom widziałem jako szczególny projekt pilotażowy. Chciałem pokazać, że osoby bliskie sobie mogą być zakwaterowane w takich warunkach, aby miały zawsze dostęp do prywatności.”

Dom o powierzchni prawie 200 metrów kwadratowych powstał w 1932 roku z myślą o rodzinie projektanta. Nosi nazwę VDL Research House, ponieważ został zbudowany dzięki pożyczce od Case’a H. Van der Leeuw – holenderskiego przemysłowca i miłośnika architektury. Zjawił się on u Neutry na początku lat 30. i zaprosił do przejażdżki po mieście swoim wielkim cadillakiem. Holender w końcu zażądał, aby przyjaciel pokazał mu jego własny dom. Wtedy Neutra przyznał, że jeszcze go nie ma, ponieważ może sobie pozwolić na taki wydatek. Van der Leeuw wyciągnął więc książeczkę czekową i zapytał o wysokość potrzebnej kwoty. Neutra uniósł się honorem i zamiast prezentu umówił się z przemysłowcem na nieoprocentowaną pożyczkę. Dzięki temu jego dom mógł powstać.

W swoim projekcie Neutra zastosował wiele innowacji, które zdążył już wprowadzić w innych realizacjach. Zauważył, że nowinki techniczne można niskim kosztem wykorzystać również w inwestycjach mniej zamożnych klientów. Wykorzystując naturalne oświetlenie, szklane ściany otwierające się na ogród, a także umieszczone w wielu miejscach lustra, Neutra stworzył przestrzeń, która nie ograniczała się do ścian, ale przenikała się z otaczającą naturą, a także odbijała teren wokół budynku.

Jego dom był wielkim manifestem dla mas ludzi, którzy do tej pory mieszkali razem w ciasnych mieszkaniach. Słowem, które odmieniał przez wszystkie przypadki, była „prywatność”. W skrajnej wersji pojęcie to zarezerwowane jest dla jednostki, ale wielki projektant przesunął akcent na rodzinę – jego zdaniem ona też może cieszyć się prywatnością. W konsekwencji Neutra chciał budować dla wszystkich domy jednorodzinne i unikał projektowania budynków publicznych.

Kiedy Richard Neutra zbudował dom przy zbiorniku Silver Lake w 1932 roku, miał budżet w kwocie 10 000 dolarów i niewielki pas ziemi. Małe pokoje rozmieścił wokół otwartej klatki schodowej i wyposażył je we wbudowane meble o neutralnych kolorach.

Pierwotny dom ucierpiał w pożarze, który wybuchł w marcu 1963 roku. Ogień zniszczył nie tylko konstrukcję, ale także kolekcję rysunków, pism i bibliotekę architektoniczną Neutry. Jego syn – Dion – odbudował dom pod nadzorem ojca. Chociaż zachowano oryginalny wygląd, przy okazji dokonano wielu zmian. Jeden z krytyków napisał później, że „oryginalna klarowność zniknęła, ale nowy dom zyskał zmienną wizualną złożoność”.

Mówi się, że Neutra skonkretyzował Le Corbusiera: realizował jego wizje, ale na ludzką skalę, którą nazwał „biorealistyczną” architekturą. Nie był niszczycielską kulą dla przeszłości, ale łagodnym marzycielem współczesności. Kto mieszka w jego domach, być może nie musiał poddawać się psychoanalizie ani odkrywać potrzeby prywatności. Jego dom w Kalifornii pomaga nam także zrozumieć wiele kwestii ważnych dla niego i innych modernistów z połowy ubiegłego wieku, takich jak wykorzystanie uprzemysłowionych produktów dostępnych na półkach sklepowych czy też projektowanie domów, które holistycznie łączą ich wnętrza z zewnętrzną powłoką i efektywnie wykorzystują otaczającą przestrzeń. VDL I był jednym z najważniejszych projektów, który miał wpływ na europejski modernizm w Ameryce.

dom_wlasny_designalive (1)

dom_wlasny_designalive (2)

dom_wlasny_designalive (3)

dom_wlasny_designalive (4)

dom_wlasny_designalive (5)

dom_wlasny_designalive (6)

dom_wlasny_designalive (7)

dom_wlasny_designalive (8)

dom_wlasny_designalive (9)