CO MIKOŁAJ PRZYNOSI NIEGRZECZNYM DZIECIOM? DESIGNER TOYS

MARCIN MOŃKA

5.12.2010

RZECZY

"Kto powiedział, że z zabawek się wyrasta?" - pada fundamentalne pytanie na portalu Subnormal.pl. "Nigdy" - zakrzyknie każdy miłośnik Designer Toys. Wcale nie chodzi wyłącznie o samą zabawkę, ale wszystko co sobą reprezentuje - kulturę, styl życia, społeczność, twórcę - przekonują ich kolekcjonerzy.
Designer Toys to bogate i żywe zjawisko posiadające własną nomenklaturę, społeczność i reguły. Propagowaniem tego nurtu w Polsce, jak i "rozmnażaniem" zabawek, zajmują się portale Subnormal.pl i Vinylcanvas.com.

To sposób na życie

- Nurt Designer Toys to świeże na świecie zjawisko, istniejące od kilkunastu lat. W Polsce pojawił się ok. 2006 roku. W mojej subiektywnej perspektywie to rodzaj art deco najnowszej generacji - przyznaje Abe-S, pomysłodawca, koordynator i kreator Subnormal.pl i Vinylcanvas.pl. To on zaprasza do współpracy polskich artystów a zarazem potrafi sprowadzić zza granicy figurki zaprojektowane i stworzone w wytwórniach na całym świecie. - Artyści działają w wielu płaszczyznach, korzystając z dostępnych im środków wyrazu, szukając inspiracji w czasami bardzo odległych od siebie dziedzinach sztuk wizualnych. Istotna jest jednak zawsze sama figurka, która człowiekowi towarzyszy od tysięcy lat. I jest to właśnie pierwotna intuicja, która sprawia, że ludzie sięgają po nasze zabawki - wyjaśnia Abe-S. A ich twórcy robią wszystko, by figurki dostarczały jak najwięcej wrażeń. Dla artystów zresztą, znajdujących się często na obrzeżach oficjalnego obiegu kulturowego, to forma wykorzystania dostępnych im narzędzi i możliwości komunikowania się z odbiorcami. Inspirują się przecież i street artem, i komiksem, i popkulturą. - To też pewna próba dotarcia do odbiorcy, który na co dzień nie ma styczności z galeriami czy muzeami. Figurki umieszczone we własnym domu dają taką szansę - dodaje Abe-S. Rzeczywiście, fani zabawek potrafią miesiącami oczekiwać na nowe propozycje swoich ulubionych artystów, odbywają się zloty fanów (choćby w Stanach Zjednoczonych), gdzie wyszukane figurki cieszą się statusem porównywalnym do... gwiazd rock'n'rolla.

Figurki z dostawą do domu

"Dzięki wytężonej pracy naszych hodowców dostarczamy świeże i egzotyczne odmiany winylu, o każdej porze roku, prosto do domu" - zapewniają ich polscy dystrybutorzy.


A "hodowcami" są uznani i wschodzący polscy street-artowcy, rysownicy, malarze, graficy, tatuażyści i twórcy komiksów. Wśród nich są m.in. Maurycy Gomulicki, Agata Endo Nowicka, Przemysław "Trust" Truściński, ciah-ciah, Alex Urban czy Swanski. Swój styl i warsztat prezentują na nowym rodzaju płótna - winylowej zabawce.

Zabawki są jednak różne. Podstawowe rozróżnienie opiera się na sposobie ich produkcji. Są bowiem modele wytwarzane seryjnie, na przykład w ilości od 500 do 1000 sztuk, gdzie projektują artyści z całego świata, seria zostaje wyprodukowana, później sprzedana, i już nigdy więcej się do niej nie wraca, choćby prosili o nią klienci. Są dostępne na stronie: Subnormal.pl.

Mniej zabawek powstaje w wersji unikatowej, wszystkie są bowiem wykonywane ręcznie, z ręcznie nanoszonymi na nie grafikami, na bazie białej, czystej białej figurki. Te limitowane zabawki można kupić za pośrednictwem Vinylcanvas.com.

Trójwymiarowe płótno

Wszystkie figurki są jednak żywe, barwne, jak często podkreślają ich twórcy, "sub-pop-realne". Potrafią być i antropomorficzne, wyglądać groźnie, ale i wprowadzać nastrój, w którym ma się ochotę je przytulić. - To raczej dodatkowe zajęcie, pracuję na zamówienie. Pomysłów zazwyczaj szukam w swojej głowie. Nie ukrywam jednak, że produkowanie figurek jest świetną odskocznią od codzienności. I w zależności od modelu pracuję nad zabawką od pół godziny do kilku dni. I choć sama nie jestem kolekcjonerką, mam kilka figurek - przyznaje Aleksandra Urban, z wykształcenia malarka, absolwentka wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych.

Wymiar artystyczny tworzonych zabawek dostrzega również ciah-ciah, kolejny z popularnych polskich twórców figurek. - Designer Toys traktuję jak trójwymiarowe płótno. Dla mnie znajdują się one w pół drogi między rzeźbą a projektowaniem graficznym, dając jednocześnie korzyści obydwu wcześniej wymienionym dyscyplinom. To wspaniałe, gdy można zobaczyć swój projekt jako przestrzenny obiekt, który można dotknąć i oglądać z każdej strony, a nie tylko jako dwuwymiarową ilustrację. Może to zabrzmi banalnie, ale inspiracje napotykam każdego dnia. Na pewno najważniejsze są dla mnie rozmowy z przyjaciółmi, to potężna dawka stymulacji pomysłów a zarazem dobry sposób na ich weryfikację - przyznaje.

Za Designer Toy zapłacimy kilkaset złotych (wersja limitowana) bądź kilkadziesiąt (za figurki produkowane seryjnie).

Skąd ten nurt?
Szał na Designer Toys rozpoczął się w latach 90., gdy projektant Michael Lau przerobił popularne figurki G.I. Joe, obdarzając je własnoręcznie wykonanymi głowami, dłońmi, stopami, ubraniami i akcesoriami inspirowanymi modą uliczną. Pokazał je na wystawie zabawek Toycon w Hong Kongu i wzbudził tym duże zainteresowanie. Na kolejną wystawę stworzył kolekcję 99 figurek, którym nadał nazwę The Gardeners. Zabawki największą popularnością cieszą się w Japonii, USA, Wielkiej Brytanii, Holandii. Fani kolekcjonują je według różnych kluczy: nazwisk projektantów, serii, charakterów. Gorące nazwiska wśród twórców zabawek, oprócz Michaela Lau, to Gary Baseman, Frank Kozik, Takashi Murakami, Tara McPherson, Jim Woodring, Kaws czy Jeremy Fish. Najpopularniejsze serie to Dunny, Kubrick i Qee.


Qee (wymawiany jak angielskie słowo "key") produkowane przez Toy2R z Hongkongu mają podobne ciała, ale różne głowy: niedźwiedzia, kota, psa, królika, jajka albo komiksowej czaszki.


Kubrick japońskiej firmy MediCom Toy przypomina ludziki lego. Modele wchodzą w skład różnych serii tematycznych, nawiązując do filmów (np. "Planety Małp"), komiksów ("Spider-Man") czy bajek ("Muminki"). Odmianą Kubricków są Be@rbricki o głowie misia, które też wcielają się w różne role.

Zabawkowa alternatywa? 
Niejako w cieniu Vinyl Toys rozwijały się Paper Toys. Dziś stają się coraz popularniejsze, bo są doskonałym wcieleniem mody na ekologię . Robi się je z taniego, przyjaznego dla środowiska, odnawialnego surowca. Niektórzy uważają, że wywodzą się z orgiami lub teatru papierowego. Inni uważają, że popularność zyskały dzięki kryzysowi ekonomicznemu. Paper Toys są po prostu tańsze. Co więcej, autorzy szablonów wciąż chętnie umieszczają je na swoich stronach jako pliki do pobrania. Tak więc każdy może "wyprodukować" sobie w domu taką zabawkę. Na świecie Paper Toys projektują m.in. Marko Zubak, Marshall Alexander, Matt Hawkins, w Polsce Michał Marchiewicz i Przemek Bryl z BU-KA Studio.

Projekt artysty ukrywającego się pod pseudonimem ciah-ciah. fot. ARC

Hungry Buba. Projekt Alex Urban. fot. ARC

Nurt Designer Toys to świeże na świecie zjawisko, istniejące od kilkunastu lat. W Polsce pojawił się ok. 2006 roku. fot. ARC

Baldur von Bär Sold. Projekt Maurycy Gomulicki. fot. ARC

Gloomy Bear Muzzle Harness. Projekt Mori Chack. fot. ARC

Gustaff. Projekt Jan Kallwejt. fot. ARC