CAŁA PRAWDA O POLSKIM DESIGNIE. W CZECHACH

MON

26.10.2010

WYDARZENIA

Po raz pierwszy polski design jest pokazywany w Czechach z takim rozmachem na wystawie "Twarze polskiego designu". Ekspozycję można oglądać do końca listopada w Galerii Narodowej w Pradze.
Czesi obecni na otwarciu wystawy zadawali sobie pytanie, czy Polacy rzeczywiście są gotowi, by stać się światowym liderem w projektowaniu. Oczywiście przyznawali, że jeszcze przed polskimi projektantami daleka droga, jednak ich projekty i rozwiązania mogą wskazywać, że obrali całkiem dobry kurs. Nie były to tylko kurtuazyjne słowa, jakie często padają podczas wernisaży. Zresztą kurator wystawy w Pradze, projektant Andrzej T. Rudkiewicz (Designer Roku 2007) starał się opowiedzieć o procesach, jakie na przestrzeni ostatnich 20 lat wydarzyły się w Polsce. - Design ma wiele znaczeń, ale można j to pojęcie odczytać w bardzo prosty sposób: jego zadaniem jest sprawić aby artykuły codziennego użytku pojawiające się w naszym środowisku były wygodne, bezpieczne i estetyczne. Po wieloletnich doświadczeniach w tej przestrzeni jednak wiem, jak projektowanie ściśle jest związane z rozwojem społecznym o gospodarczym kraju, jak mocno potrafi przylegać do niego przeszłość historyczna i tradycja - mówił Rudkiewicz.

Rozwój na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat ma zobrazować ekspozycja, na której są prezentowane przykłady polskiego wzornictwa użytkowego wraz z sylwetkami ich twórców. Stąd też czeska publiczność ogląda zarówno prace doświadczonych projektantów, jak i pomysły studentów kilku Akademii Sztuk Pięknych. Swoje produkty prezentują uznane polskie marki, m.in. Zelmer, Kross, Balma czy Profap. Na ekspozycji nie brakuje również autorskich projektów najbardziej znanych projektantów: Tomasza Augustyniaka, Tomka Rygalika, Marka Listkiewicza, Katarzyny Laskowskiej, Andrzeja T. Rudkiewicza, Andrzeja Śmiałka. Wystawa będzie czynna do końca listopada.